Kategoria: Historie Zen

Budda o czarnym nosie

Mniszka, która usilnie poszukiwała oświecenia stworzyła rzeźbę Buddy i pokryła go całego płatkami złota. Gdziekolwiek nie poszła, złoty Budda wędrował razem z nią. Lata minęły, […]

List do umierającego

Bassui napisał poniższy list do umierającego ucznia: Esencja twojego umysłu jeszcze się nie narodziła, więc nigdy nie umrze. Jeżeli coś może zniknąć, to nie jest […]

Budda

W Tokio w epoce Meiji żyło dwóch prominentnych nauczycieli o kompletnie przeciwstawnych charakterach. Jeden, Unsho, instruktor w Shingon (真言宗 – szkoła buddyzmu), przestrzegał wszystkich zakazów. […]

Recytując sutry

Pewien chłop poprosił kapłana Tendai by wyrecytował sutry dla zmarłej żony. Kiedy recytacje się skończyły zapytał: – Myślisz, że moja żona zrozumie ich sens? – […]

Twoje światło może zgasnąć

  W końcu jedziemy na wakacje. Chengyu będą, jak zawsze pojawiać się przed 9 rano, a na wieczory przygotowałem tradycyjnie koany. Do normalnej aktywności wracam […]

Prawdziwy cud

Kiedy Bankei nauczał w Świątyni Ryumon, pewien kapła Shinshu, który wierzył w zbawienie przez powtarzanie imienia Buddy Miłości, był strasznie zazdrosny o tłumy na wykładach […]

Po prostu idź spać

Nie będzie mnie dwa dni, ale jak zwykle podaję koany… Gasan czuwał przy łożu Tekisui przez trzy dni przed śmiercią mistrza. Tekisui już wybrał go […]

Szczęśliwy Chińczyk

Każdy spacerujący po jakiejkolwiek chińskiej dzielnicy w Ameryce może zauważyć statuę korpulentnego jegomościa z lnianym workiem. Kupcy nazywają go „Szczęśliwym Chińczykiem” lub „Śmiejącym się Buddą”. […]

Pierwsza Reguła

Kiedy ktoś pojedzie do świątyni Obaku koło Kioto to może zobaczyć wyryte nad bramą słowa „Pierwsza Reguła”. Znaki są wyjątkowo duże i ci, którzy zajmują […]

Sypiając za dnia

Wyjeżdżam i znów nie będę mógł przygotować wpisów. Wracam jednak tym razem już w czwartek. W międzyczasie, jak zwykle koany. Mistrz Soyen Shaku odszedł z […]

Uczyć się być cicho

Od jutra powinienem wrócić do codziennych wpisów. Adepci szkoły Tendai studiowali Zen jeszcze zanim stało się to powszechne w Japonii. Czterech z nich było bliskimi […]

Posłuszeństwo

Na wykłady mistrza Bankei przychodzili nie tylko adepci Zen, ale też osoby wszystkich klas i sekt. Nigdy nie cytował sutr, ani nie pozwalał sobie na akademickie […]

Nie ma wody, nie ma księżyca

Kiedy mniszka Chiyono studiowała Zen u Bukko z Engaku nie mogła osiągnąć owoców medytacji przez długi czas. W końcu pewnej księżycowej nocy, kiedy niosła wodę w […]