Bo Xilai ostatecznie został skazany na dożywocie za łapownictwo i nadużywanie władzy. W czasie procesu jednak zadziwił wszystkich (także mnie) odrzucając oskarżenie i punktując zarówno prokuraturę, jak i system. Szkoda, że musiał się znaleźć za kratkami, aby przejrzeć na oczy.
Niektórzy uznali nawet, że Bo może się stać duchowym przywódcą nowej opozycji. Reuters donosi o powołaniu nowej partii politycznej przez sympatyków upadłego bosa partyjnego z Chongqing.
Nowa organizacja nosi nazwę Zhi Xian, co literacko oznacza „konstytucja najwyższą władzą” i została powołana 6 listopada. Wybór daty nie jest przypadkowy i jest wyzwaniem rzuconym KPCh przed obradami III Plenum KC KPCh.
Bo został dożywotnim przewodniczącym. Wang Zheng – profesor z Pekińskiego Instytutu zarządzania i Ekonomii – jeden z założycieli nowej partii powiedział:
„Nie jest to nielegalne według chińskiego prawa. Jest to legalne i racjonalne.”
Jest. I co z tego?

