Tag: klasyka

Lu Lun: „Pieśń znad granicy – druga z czterech”

Ciemny las i trwa drżąca na wietrze,
generał nocą naciąga swój łuk.

Lu Lun: „Pieśń znad granicy – pierwsza z czterech”

Sępia lotka u Złotego Sługi Wuja,
z jaskółczym ogonem i haftem sztandar.

Cui Hao: „Pieśń z Changgan (4)”

Na Trójrzeczu prądy gwałtowne,
Pięć Jezior srogich burz miejscem.

Cui Hao: „Pieśń z Changgan (3)”

Na północnym brzegu fal wiele i wiatr srogi,
lotosowa łódź przepełniona ukazuje się rzadko.

Cui Hao: „Pieśń z Changgan (2)”

Rodzina z nad Jancy jest,
przybyła z okolic Jiujiang.

Cui Hao: „Pieśń z Changgan (1)”

Panie, twoja rodzina stąd pochodzi,
twoja służebna żyje na wskroś jeziora.

Li Bai: „Wiosenne rozważania”

Trawa Yan jak jadeitowy jedwab,
morwa Qin dolne gałęzie zieleni.

Meng Haoran: „Wiosenny świt”

Wiosenny sen nieświadomy świtu,
wszędzie słychać śpiew ptaków.

Bai Juyi: „Pieśń z haremu”

Łzy przesiąkają chustkę, lecz sen nie nadchodzi,
nocą głęboką przed pałacem rozchodzi się pieśń.

Yuan Zhen: „Tymczasowy pałac”

Opuszczony starożytny pałac,
pałacowe kwiaty samotnie w ciszy się czerwienią.

Li Yi: „Słuchając fletu nocą na murze miejskim Shouxiang”

Przed strażnicą na wzgórzu piasek zdaje się śniegiem,
za murami Shouxiang światło Księżyca jak szron.

Li Yi: „Pieśń na południe od rzeki”

Od kiedy poślubiłam kupca z Qutang,
stale zaniedbuje on swą służebnicę.

Han Hong: ”Nie ma nic jak Xianyouguan”

Z wiecznego tarasu spoglądam na pięć pawilonów,
wszędzie zimno i ponuro, deszcz wdziera się do środka.