Kategoria: 300 wierszy Tang

Han Hong: ”Nie ma nic jak Xianyouguan”

Z wiecznego tarasu spoglądam na pięć pawilonów,
wszędzie zimno i ponuro, deszcz wdziera się do środka.

Han Hong: „Jesienny wieczór poświęcony wierszowi Cheng Yen”

Długa mata podwiewana o poranku,
puste miasto spokojne pod Księżycem.

Du Fu: „Forteca o ośmiu stronach”

Bohaterskie czyny podzieliły na trzy części państwo,
jego imię zbudowane na fortecy o ośmiu stronach.

Wen Tingyun: „Do przyjaciela kierującego się na wschód”

W zapomnianym garnizonie opadły już pożółkłe liście,
niepowstrzymany wyruszasz na starożytny górski szlak.

Wen Tingyun: „Blisko promu w Lizhou”

Refleksy na krystalicznej wodzie zachodzących promieni,
wysepka w bezkresnym błękicie spotyka niebo gwiaździste.

Wen Tingyun: „Świątynia Su Wu”

Duch Su Wu skryty przed hańskim posłem,
świątynia i wysokie drzewa razem obojętne.

Wen Tingyun:”Westchnienia nad jadeitem”

Zimna mata srebrem zroszona, no nie…?
nocne niebo jak woda czyste, chmur parę.

Qian Qi: „Ku pamięci Sekretarza Pei w stolicy”

Drugiego miesiąca wilgi wzlatują na drzewa,
wiosną purpurowe mury bledną w Księżycu.

Qian Qi: „Ze studia w dolinie do Cenzora Yang”

Nad górskim strumieniem, pod trawiastą strzechą,
gdzie czerwone chmury zdają się rodzić z pnączy.

Qian Qi: „Pożegnanie mnicha wracającego do Japonii”

Z Centralnych Równin karmy wyrokiem odchodzisz,
wstępujesz na drogę zdającą się podróżą ze snu.

Sikong Shu: „Pożegnanie z Han Shen w zajeździe Yunyang”

Starzy przyjaciele rzeką i morzem rozdzielni,
a lat parę przyrodni bracia strumieniem podzieleni.

Sikong Shu: Radość z przybycia kuzyna Lu Lun na noc

Ciche noce cztery za jedynego sąsiada,
odizolowany mieszkam na farmie przodków.

Sikong Shu: „Do przyjaciela wysłanego na Północ po rebelii”

W czasach zawieruchy razem na południe przybyliśmy,
zapanował spokój, a wysłanyś na północ samemu.