
Stosy Kapusty Pekińskiej rosną nie tylko w biednych dzielnicach. Także balkony w luksusowych apartamentach zaczynają się w grudniu zielenić.
Kapusta Pekińska jest swoistym fenomenem w północnych Chinach. Co roku w grudniu uliczni sprzedawcy kapusty opanowują Pekin i inne miasta, a na balkonach, podwórkach i każdym wolnym miejscu rosną stosy kapusty. To zapas na zimę i przedwiośnie.
Kapusta Pekińska stanowiła kiedyś jedyne źródło witaminy C i błonnika w czasie zimowych miesięcy. Ugotowana jest podstawowym dodatkiem do ryżu lub klusek na parze. Stanowi też ważny składnik farszu do pierożków robionych na Chiński Nowy Rok. Swoją popularność zawdzięcza nie tylko niskiej cenie, ale przede wszystkim łatwości w przechowywaniu.
Zaletą Kapusty Pekińskiej jest jej długotrwałość. Zgromadzona w stosach nawet na dworze nie traci swoich właściwości odżywczych. Zewnętrzne liście obsychają i brunatnieją, ale wewnątrz kapusta zachowuje świeżość.
Kapusta Pekińska zawdzięcza swoje miejsce w sercach Pekińczyków także historii. W czasach głodu w okresie wielkiego skoku, to kapusta uratowała miliony.

