Agencja prasowa Xinhua poinformowała wczoraj o trzeciej misji pojazdu kosmicznego, który określa jako „testowy statek kosmiczny wielokrotnego użytku”. Obecny lot rozpoczął się jednak w grudniu ubiegłego roku. Poprzednia misja, która również obejmowała umieszczenie oddzielnego obiektu w kosmosie i odzyskanie go, wystartowała w sierpniu 2022 roku i trwała 276 dni. Pierwszy lot odbył się we wrześniu 2020 roku i trwał dwa dni.

Podobnie jak amerykański statek Boeing X-37B, chiński pojazd startuje na szczycie rakiety nośnej i ląduje jak wahadłowiec na lotnisku. Prawdopodobniej jest wciąż w fazie testów, ale może być już używany do manipulowania satelitami. W czerwcu zaobserwowano, jak uwalnia obiekt, oddala się o kilka kilometrów, a następnie manewruje z powrotem w odległości kilkuset metrów od niego. Pekin jednak nigdy nie ujawnił, jakie technologie są testowane przez ten pojazd, ani nawet nie opublikowano jego fotografii. To co mamy to „artystyczna” wizja, oparta na amerykańskim odpowiedniku.

Budowa tego typu statków przyśpiesza w miarę, jak siły zbrojne na całym świecie rozwijają sieci satelitarne. Pojazd jest zdolny do wielomiesięcznych misji oraz posiada zdolność, do zakłócania pracy, przejmowania i niszczenia satelitów przeciwnika. Zamiast niszczyć je kinetycznie, po przejęciu kontroli „wybija” satelitę z orbity, aby ten spłonął w atmosferze, bez rozrzucania po orbicie odłamków, które mogą uszkodzić własne obiekty umieszczone wokół Ziemi.

Nieznane's awatar

Opublikował/a Michał Bogusz

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.