Stały Komitet Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych, czyli organ zastępujący fasadowy parlament w ChRL, zatwierdził 8 listopada ustawę, która ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom w wieku przedszkolnym. To reakcja na powtarzające się od lat ataki na przedszkola – Wikipedia ma całą tragiczną listę.
Znamienne jednak, że Pekin uznał, że musi działać dopiero po ostatnich atakach, których celem były japońskie dzieci. W czerwcu japońska matka i jej dziecko w wieku przedszkolnym zostali ranni w ataku nożownika w Suzhou w prowincji Jiangsu, który zabił chińską opiekunkę autobusu szkolnego, która próbowała go powstrzymać. We wrześniu 10-letni japoński chłopiec został śmiertelnie pchnięty nożem w drodze do szkoły w Shenzhen.
Trudno powiedzieć, co popycha napastników. W wypadku ataku na japońskie dzieci przyczynia się do tego ostra nacjonalistyczna retoryka władz, ale w innych tego typu incydentach? Nie potrafię tego nawet zracjonalizować. Liczba tego typu incydentów rośnie. Nowym zjawiskiem są też przypadki celowego taranowania przechodniów. Wczoraj w Zhuhai zginęło 35 osób.
Nowe prawo wejdzie w życie 1 czerwca przyszłego roku. Ustawa o edukacji przedszkolnej wymaga od władz lokalnych wzmocnienia bezpieczeństwa i patroli wokół przedszkoli dla dzieci w wieku 3 lat i starszych, które jeszcze nie rozpoczęły nauki w szkole podstawowej. Co ciekawe, wprowadzone przepisy zakazują również budowy obiektów produkujących niebezpieczne materiały na terenie przedszkoli lub w ich pobliżu. Ustawa wprowadza także ścisłą kontrolę nad czesnym w przedszkolach – to element polityki Pekinu ograniczania kosztów wychowania dziecka w nadziei na zwiększenie dzietności
Inne zapisy nowego prawa są zgodne z wiatrem zmian w ChRL pod rządami Xi Jinping. Edukacja przedszkolna ma być zgodna z wytycznymi Partii Komunistycznej, a szkoły mają być zarządzane zgodnie z zasadami socjalistycznymi.
