Zgodnie z zapowiedziami premier Japonii Takaichi Sanae rozwiązała dzisiaj izbę niższą parlamentu na początku zwyczajnej sesji. Wybory powszechne będą miały miejsce 8 lutego. Takaichi ogłosiła jeszcze w poniedziałek swoją decyzję o ogłoszeniu przedterminowych wyborów, mówiąc, że chce, aby to sami obywatele zdecydowali, czy powierzyć jej zadanie kierowania państwem.

Tymczasem nowa, największa partia opozycyjna w Izbie Reprezentantów, Centrowy Sojusz na rzecz Reform (CRA), zorganizowała w czwartek swoje pierwsze zgromadzenie. Jej członkowie pochodzą głównie z Partii Konstytucyjno-Demokratycznej Japonii i Komeito.

Ostatnie wybory parlamentarne w Japonii odbyły się w październiku 2024 roku. Oczekuje się, że kluczowymi kwestiami w tych wyborach będzie gospodarka, zwłaszcza wzrost kosztów życia. Zarówno partie rządzące, jak i opozycyjne zapowiedziały, że chcą wprowadzić zmiany w podatku konsumpcyjnym, aby rozwiązać ten problem.

Na razie sondaże wskazują, że ze zagrywka Takaichi była opłacalna, ale czy to starczy by zdobyć stabilną większość? Zobaczymy 8 lutego.

Nieznane's awatar

Opublikował/a Michał Bogusz

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.