Suntech Power Holdings to jeden z największych producentów paneli słonecznych na świecie. Jest to pokazowa firma ChRL działająca w sektorze odnawialnych źródeł energii. Suntech był notowany na giełdzie nowojorskiej, a z roku na rok rosła jego produkcja i obroty. Główna fabryka w Wuxi zatrudniała przeszło dziesięć tysięcy pracowników.

Wzrost i upadek Suntech jest zarówno symboliczny, jak i symptomatyczny dla chińskiej gospodarki.

Możliwości produkcji paneli słonecznych zostały w ChRL podniesione dziesięciokrotnie od 2008 roku, co spowodowało trzykrotny spadek cen. Na to nałożyło się załamanie eksportu. Światowy kryzys spowodował spadek popytu na ropę naftową i obniżenie się kosztów tradycyjnych źródeł energii. Inwestowanie w panele lub kolektory słoneczne przestało być ekonomicznie opłacalne. Boom na gaz łupkowy w Stanach Zjednoczonych dobił rynek w Ameryce Północnej. Na starym kontynencie kryzys strefy Euro oznaczał obcięcie subsydiów na programy budowy elektrowni słonecznych w Europie Południowej (Północ inwestuje w siłownie wiatrowe).

Gwoździem do trumny było wprowadzenie w zeszłym roku 40% taryf antydumpingowych przez Waszyngton.

Jest mało prawdopodobne, że Pekin pozwoli upaść Suntech. Przypuszczam, że będzie to kolejna firma podłączona do kroplówki kredytowej z państwowych banków (straty Suntech wynoszą 541 milionów dolarów). Oczywiście zagraniczni inwestorzy nie odzyskają swoich pieniędzy. Suntech, jak i pozostałe firmy sektora są zbyt ważna dla ChRL i jej programu inwestycji w odnawialne źródła energii, by pozwolono mu tak po prostu upaść. Zresztą Suntech i jego siedziba w Wuxi (największy budynek na świecie ze zintegrowaną fasadą paneli słonecznych) były wizytówką aspiracji Pekinu do stania się innowacyjną gospodarką.

Suntech też jest przykładem bolączek trapiących chińską gospodarkę. Inwestycję są dokonywane często z pobudek prestiżowych (Suntech wybudował zakłady montażowe w Arizonie w momencie jasnego już załamania się rynku), korupcji i niejasnych powiązań finansowych (Suntech miał stracić 68 milionów dolarów na fikcyjnych szkodach jednego z partnerów) i słabej analizy ekonomicznej (inwestycje w dodatkowe moce produkcyjne w momencie spadku popytu).

Moim zdaniem, jest tutaj jeszcze jeden czynnik. Inwestycje w ChRL są często lokowane w możliwości produkcyjne. Szybki wzrost produkcji daje korzyść skali, zwiększa zatrudnienie, co zawsze cieszy oko lokalnych władz i generalnie wpisuje się w ogólnokrajowe poczucie, że „jesteśmy najwięksi, robimy najtaniej i najlepiej”. Przynosi też szybkie zyski. Problemem jest jednak technologia. Suntech nie inwestował w innowacyjność swoich produktów.

Panele słoneczne Suntech korzystają głównie z technologi ogniw polikrystalicznych opracowanej na Zachodzie w latach siedemdziesiątych XX wieku. Nawet w tej kategorii charakteryzują się  w porównaniu z innymi producentami bardzo słabą wydajnością (14% do 19% Mitsubishi). Czasy się zmieniają. Klienci szukają produktów trwalszych i wydajniejszych.  Przede wszystkim jednak konkurencja tworzy nowe technologie ogniw organicznych, silikonowych i innych. Chińskie firmy są na tym polu bierne, a czeka nas niedługo prawdziwy przełom.

Przypomina to trochę sztandarową inwestycję schyłkowego PRL – budowę największej wytwórni płyt winylowych w latach osiemdziesiątych.

Zdjęcie: Suntech

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.