Hong_Kong_de_noche

W South China Morning Post znalazłem artykuł Joy Yang – Chinki z kontynentu mieszkającej w Hong Kongu. Yang opisuje narastający konflikt między Chińczykami z kontynentu (taki eufemizm dla przybyszy z ChRL) z perspektywy kogoś z kontynentu.

Z mojego pobytu w Hong Kongu pamiętam ulubioną zabawę mieszkańców w tysiąc sposobów na rozpoznanie kogoś z kontynentu. Trzeba przyznać, że często ocierało się to o prymitywny lokalny szowinizm.

Przyczyny konfliktu leżą w różnicach kulturowych, społecznych i politycznych.

Przybyszy z drugiej strony granicy zdradza sposób ubierania i zachowania się oraz oczywiście język – większość z nich mówi w jakiejś odmianie mandaryńskiego, kiedy większość Hongkończyków na co dzień posługuje się kantońskim.

Po przejęciu Hong Kongu przez ChRL w 1997 roku terytorium zostało zalane przez turystów z kontynentu. Problemy pojawiły się bardzo szybko.

Turyści z północy mają problem z przestrzeganiem zakazów plucia lub śmiecenia, które są surowo egzekwowane w Hong Kongu. Nieprzestrzeganie kolejności wysiadania i wsiadania do metra i wiele innych drobnych rzeczy, które czynią Hong Kong tym czym jest, było przez nich ignorowane. W efekcie pojawiły się drakońskie kary za łamanie wielu – wcześniej niepisanych – reguł.

Sami przybysze zachowują się czasami jak kolonizatorzy i nie ukrywają swojej pogardy dla Hongkończyków.

Wiele firm robiących interesy na kontynencie woli zatrudniać przybyszy z północy z powodu ich łatwości w poruszaniu się w tamtejszych układach i układzikach oraz naturalnej akceptacji dla korupcji i nepotyzmu. Oni czują się w tym jak ryba w wodzie, kiedy dla wielu Hongkończyków jest to nieakceptowalne.

Także robotnicy, którym zakłady z drugiej strony granicy odbierają pracę też nie pałają miłością do „rodaków”.

Na to nałożyło się rosnące niezadowolenie mieszkańców Hong Kongu najpierw ze sposobu zdalnego sterowania lokalną polityką przez Pekin, a teraz w ogóle z przejęcia (większość Hongkończyków uważa, że czasy brytyjskie były lepsze).

Niezadowolenie stale rośnie.

Zdjęcie: Ángel Riesgo Martínez

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s