n6354

„Jeżeli wypijesz jedną czarkę chińskiej herbaty poczujesz się wygodnie i zrelaksowany. Po drugiej będziesz szczęśliwy i twój umysł poczuje się jakby latał. Po trzeciej wszystkie twoje kłopoty i zmartwienia odejdą” – Moim zdaniem tajemnica nie leży w herbacie, a w towarzystwie w jakim się ją pije.

Rośnie na Zachodzie (zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych) zainteresowanie chińską filozofią. Przejawia się to głównie w liczbie kursów filozofii chińskiej oferowanych na uczelniach, a także we wzroście liczby publikacji, konferencji i wymiany naukowej w tej dziedzinie.

Zjawisko jest z jednej strony związane ze większą obecnością Chin w globalnej świadomości. Na zainteresowanie chińską filozofią przekłada się obecność tematów związanych z Chinami w mediach, z pozycji gospodarczej regionu itd., itp. Jest jednak także efektem świadomej próby budowy przez Pekin „soft power”.

W dzisiejszym świecie definiuje się mocarstwo światowe („superpower”), jako kraj posiadający przewagę gospodarczą, militarną, ale chyba przede wszystkim zdolności oddziaływania kulturowego. Fachowo określa się to jako „zdolność do stworzenia atrakcyjnego modelu rozwoju”. Krótko mówiąc inni chcą cię naśladować, nosić twoje ubrania, oglądać twoje filmy i generalnie uważają, że znalazłeś lepszy sposób na życie.

Dyskusyjny jest wzrost globalnego znaczenia ChRL w gospodarce lub wojskowości. W sferze „soft power” jednak prawie nie ma mowy o jakiejś poważnej sile ChRL. Pekin od paru lat próbuje coś z tym zrobić. Stąd działalność Instytutów Konfucjusza na całym świecie, które mają być ośrodkami propagowania chińskiej kultury. W praktyce słabo to wychodzi, ale jest to wciąż młody projekt, dlatego bym go jeszcze nie przekreślał.

Główną siłą napędową zainteresowania filozofią chińską jest jednak autentyczna fascynacja ludzi Zachodu. Nie pierwsza zresztą.

Po raz pierwszy idee filozofii chińskiej dotarły do Europy w XVII wieku, ale zaistniały w powszechnej świadomości elit europejskich dopiero w okresie Oświecenia. Znamienne jest, że większość badaczy wieku świateł znała filozofię chińską tylko z przekazów jezuickich misjonarzy. Nie miało to jednak większego znaczenia, ponieważ w filozofii chińskiej widzieli oni narzędzie propagowania własnych ideałów. Wolter czy Leibniz („Dyskurs o Naturalnej Teologi Chińczyków”) używali Chin jako egzemplifikacji dla swoich ideałów.

Druga faza zainteresowania to lata sześćdziesiąte XX wieku, kiedy mamy do czynienia z dwoma nurtami. Pierwszy – lewicowy, który głównie koncentrował się na synkretycznych poglądach Mao Zedonga.  Drugi – Newage, który był chyba przede wszystkim zainteresowany wschodnią estetyką a nie głębszymi przemyśleniami.

Czy obecne zainteresowanie pójdzie utrwalonymi torami XVIII wieku? Czy filozofia chińska będzie tylko narzędziem dyskursu nad kondycją Zachodu?* Czy też może będzie to autentyczna próba odtworzenia oryginalnej myśli, która została we własnym kraju dawno zwulgaryzowana. W takim wypadku efekt może być daleki od założeń propagandzistów z Pekinu.

Zobaczymy.

* Jestem przekonany, że wieszczenie końca Zachodniej cywilizacji jest integralnym elementem jej żywotności i zdolności ciągłego wymyślania się na nowo.

Opublikował/a Michał Bogusz

2 Comments

  1. Mnie się wydaje, że jest to też pewnego rodzaju „moda” – tzn. większe zainteresowanie Chinami w ostatnim czasie. Wydaje mi się, że jeszcze kilka lat temu popularna była Japonia i co jakiś czas Zachód „zwraca się” w stronę innej kultury. Zobaczymy czy to jest trwała tendencja czy tylko chwilowe „zauroczenie”.

    Polubienie

    Odpowiedz

    1. Tak takie mody się pojawiają i znikają, Była poda na Islam, Japonię, Indie, Indian itd co jakiś czas one wracają i znikają…

      Polubienie

      Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s