P01-130123-371

Palenie flagi ChRL to nowa rozrywka w wielu krajach Azji Wschodniej i element wielu protestów.

Chiński tabloid 环球时报 (znany na świecie głównie pod angielską nazwą Global Times„) opublikował wyniki międzynarodowych badań opinii publicznej na temat ChRL. Wyniki nie są najlepsze dla Pekinu. Przeważająca liczba ludzi postrzega ChRL jako „pewną siebie”, „wojowniczą” oraz „arogancką”.  Tylko 13% badanych określiło ChRL jako „pokojową”.

Badania przeprowadzono w czternastu wybranych krajach włącznie ze Stanami Zjednoczonymi, Rosją, Japonią, Indiami, Wietnamem, Koreą Południową, RPA, Wielką Brytanią, Filipinami i Brazylią. Próba wyniosła 14 400 osób.

Za najważniejszą cechę ChRL badani wybrali odpowiednio: „pewność siebie” – 30%, „wojowniczość” – 29% oraz „skomplikowanie” – 28%. Oprócz wyboru odpowiedzi z podanych możliwości badani mogli także opisać swoje wyobrażenie o ChRL własnymi słowami. Co czwarty skorzystał z tej możliwości. Tutaj padały głównie: „siła”. „arogancja” i „współpraca”.

Inną ciekawą prawidłowością wyłaniającą się z badania jest, że im ktoś pochodzi z kraju znajdującego się bliżej ChRL, tym jego opinia jest gorsza. Tylko 25% osób z krajów sąsiadujących lubi ChRL w porównaniu z 36% w krajach niegraniczących.

Na wyniki zaważyło oczywiście także ostatnie zaostrzenie się sytuacji na spornych granicach ChRL z wieloma sąsiadami. „Global Times” upatruje jednak winy negatywnych opinii głównie w małym odbiorze chińskich mediów za granicą. Tylko 12% czerpie swoją wiedzę o ChRL z chińskich mediów, a 44% z międzynarodowych agencji i kanałów informacyjnych.

Nie widzę tutaj zbyt dużych możliwości działania dla Pekinu. Nikt nie chce oglądać wiadomości, które uznaje za propagandę. Co prawda, Xinhua chce otworzyć swój międzynarodowy kanał informacyjny, który ma operować z Singapuru, ale nie wierzę by to przełamano negatywną opinię o wiarygodności chińskich mediów rządowych.

Widać tutaj myślenie życzeniowe typowe dla reżimów autorytarnych. Złe wyniki badań opinii publicznej to efekt „wadliwej propagandy” lub działania „wrogich sił”. Widoczny jest brak refleksji nad rzeczywistymi powodami negatywnych wyników.

Od lat Pekin próbuje budować swoją „soft power”. Rezultaty są raczej negatywne. Dlaczego więc rządowe media publikują wyniki tych badań, kiedy tak wiele innych ukrywają? „Global Times” zawsze przyjmuje bardzo „patriotyczną postawę” i jest uważany za tabloid „blisko władzy”. Może chodzi o stworzenie atmosfery „oblężonej twierdzy”. Pokazanie Chińczykom, jak „wszyscy nam zazdroszczą”, więc głosy krytyki „naszych władz” są nieprawdziwe i są elementem „kampanii oszczerstw wrogich sił”.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.