malaysian_plane_missing-464343

Kiedy 8 marca zaginął leczący do Pekinu malezyjski samolot z 239 osobami na pokładzie, nikt nie spodziewał się, że sprawa będzie tak tajemnicza i wystawi  służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo lotnictwa cywilnego w tym regionie świata na pośmiewisko. Na pokładzie było 153 Chińczyków, co spowodowało, że katastrofa stała się szybko kwestią polityczna.

ChRL wysłała na pomoc w poszukiwaniach dwa okręty wojenne i skierowała kamery dziesięciu satelitów nad domniemany region katastrofy. Przede wszystkim wydelegowała trzynastoosobową grupę doradczą, której władze malezyjskie nie zaprosiły.

Działania Pekinu są nakierowane przede wszystkim na potrzeby krajowej opinii publicznej domagającej się działań i odpowiedzi. Pekin, który cały czas przedstawia się jako superpotęga, musi teraz się wykazać.

ChRL próbuje też jednak odgrywać on rolę decydenta w regionie wyznaczając zadania i wysyłając swoich ludzi, którzy maja „doradzać” w czasie poszukiwań. Czy Pekin pragnie pokazać teraz państwom regionu, że jest zdolny spełniać podobną rolę jak Stany Zjednoczone? Działanie to na pewno wpisują się w długoletnią strategię zdobywania wpływów w regionie.

Oczywiście, ani Pekin nie zmieni swojej ofensywnej polityki w regionie, ani inni gracze nie uznają zwierzchności ChRL. Przynajmniej nie dopóki mogą liczyć na wsparcie Waszyngtonu. Dlatego na razie to po prostu gra pozorów.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.