worlduyghurcongresspresidentrebiyakadeerprxubikawval

Pekin próbuje wpisać walkę Ujgurów w Turkiestanie Wschodnim w globalną wojnę z terroryzmem. CCTV przygotowała w tym celu 23 minutowy program po angielsku. Film zawiera bardzo „soczyste” zdjęcia, więc osoby o wrażliwym żołądku nie powinny go oglądać. Oczywiście jest to świadomy zabieg propagandzistów z KC.

W sprytny sposób miesza się też zdjęcia ujgurskich działaczy opozycyjnych z terrorystami z Islamskiego Ruchu Turkiestanu Wschodniego i ujęciami ataków terrorystycznych z całego świata. Przekaz ma być jasny: „wszyscy Ujgurzy to tacy sami terroryści, jak ci z Al-Qaedy.

Jest oczywistym nadużyciem wrzucanie do jednego worka działaczy Organizacji Wyzwolenia Turkiestanu Wschodniego i z Ruchu Niepodległości Turkiestanu Wschodniego lub takich osób jak Rebiya Kadeer z islamistami z Islamskiego Ruchu Turkiestanu Wschodniego. Pekin jednak liczy, że przeciętny człowiek Zachodu przestraszy się każdego w turbanie i nie będzie się bawił w szczegóły. Niestety, zapewne ma racje.

[youtube.com=http://www.youtube.com/watch?v=NRu-uZcIJUs#t=1169]

Ciekawe, że CCTV używa tutaj nazwy Turkiestan Wschodni. Normalnie chińska propaganda operuje nazwą Xinjiang. Wszystko w imię zachowania pozorów, iż Turkiestan Wschodni jest częścią Chin. Nazewnictwo stanowi jednak poważny dylemat dla KPCh. Z jednej strony Xinjiang nikomu poza ChRL nic nie mówi i jest trudny do wymówienia lub zapamiętania. Z drugiej, Turkiestan Wschodni wskazuje na jakąś odmienność (jak jest „Turkiestan Wschodni” to musi być i „Turkiestan Zachodni”, no nie?). Odmienność terytorialną i etniczną, a to może budzić pytanie: co tam właściwie robią Chińczycy?

Reuters donosi także, że oficjele w Pekinie przekazali mu wiele materiałów pokazujących ataki islamistów. Widać, że Pekin szuka nowych sposobów na dotarcie do światowej opinii publicznej. Zazwyczaj, przecież, trudno dziennikarzom wydobyć nawet potwierdzenie, że doszło do jakiegoś zamachu, nie mówiąc już o przekazaniu zdjęć.

W niedziele Radio Wolna Azja poinformowało o ataku na posterunek kontrolny na drodze w powiecie Karakasz (Qaraqash). Napastnicy zasztyletowali w nocy dwóch strażników po czym podpalili baraczek, w którym spało jeszcze trzech. Wszyscy zginęli. Lokalne władze potwierdziły incydent dopiero wczoraj.

Zazwyczaj władze ukrywają ataki na instalacje i członków aparatu bezpieczeństwa, a za to lubią uwypuklać ofiary cywilne, co ma usprawiedliwiać brutalne akcje odwetowe. W śród organizacji ujgurskich jedynie Islamski Ruch Turkiestanu Wschodniego atakuje z premedytacją cele cywilne. Pozostałe celują głownie w instalacje wojskowe lub w administrację oraz komórki KPCh.

Opublikował/a Michał Bogusz

One Comment

  1. […] wojnę z terroryzmem. Zresztą nie pierwszy raz. Już po 11 września 2001 roku Pekin próbował zrównać ze sobą Al-Ka’idę i walczących o niezależność Ujgurów. Tamten zabieg udał się częściowo. Amerykanie wpisali na listę organizacji terrorystycznych […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.