„Antykorupcyjna księżniczka-wojowniczka” (反腐女战士 fǎn-fǔ nǚ zhànshì) to sarkastyczny tytuł nadany Guo Meimei oraz Lu Xingyu – negatywnym bohaterkom skandali, które wybuchły latem 2011 roku i ciągną się do dnia dzisiejszego.
Obydwie panie są młode, atrakcyjne i bardzo dobrze powiązane. Były one – i w pewnym sensie wciąż są – celebrytkami chińskiego Internetu. Prowadziły bardzo aktywne życie w sieci prezentując wyjątkowo wystawne i drogie życie, a równocześnie cały czas utrzymywały, że pracują dla organizacji charytatywnych. Co musiało wywołać w ChRL wściekłość.
Dla zwykłych Chińczyków pieniądze, którymi szastały obydwie kobiety na lewo i prawo musiały pochodzić z datków. W efekcie, ucierpiało zaufanie, a przede wszystkim wpływy organizacji charytatywnych.
Zwłaszcza działalność Guo Meimei okazała się wyjątkowo destrukcyjna. Guo twierdziła, że pracuje w Chińskim Czerwonym Krzyżu, a w rzeczywistości była jedynie utrzymanką jednego z wysoko postawionych działaczy tej organizacji. Ostatecznie, cenę zapłaciły ofiary silnych trzęsień ziemi z 2013 i 2014 roku, kiedy zazwyczaj ofiarni Chińczycy masowo zbojkotowali wszelkie zbiórki na rzecz poszkodowanych.
Lu Xingyu to z kolei to córka jednego z chińskich bogaczy Lu Junqing. Prowadziła ona China-Africa Project Hope – organizację charytatywną budującą szkoły w Afryce (w założeniu przynajmniej). Wkrótce wyszły na jaw liczne kłamstwa i oszustwa organizacji, włącznie z rzekomą afiliacją przy ONZ. Po wszystkim Chińczycy nazwali Lu „Lu Meimei” (gra słów między imieniem Guo Meimei, a słowem meimei – młodsza siostra).
Jak na skandale zareagowały władze? Wprowadzono zakaz cenzury na informacje o obydwu bohaterkach, a ostatnio dodano do tego blokadę wyszukiwania hasła „antykorupcyjną księżniczkę-wojowniczkę”.

