1294753818_IMG_3166_smaller

Przełom Rzeki Daan w stanie normalnym w okresie monsunu. Zdjęcie: Suppe Group, Departament Geologii, Tajwański Uniwersytet Narodowy

Wielu słyszało o Tamie Trzech Przełomów w ChRL, która doprowadziła do zniszczenia jednego z najciekawszych naturalnych miejsc w Chinach. Kiedy jest to wynik przemyślanego (powiedzmy) działania człowieka, to na Tajwanie mamy przeciwne zjawisko, oczywiście na mniejszą skalę, ale tutaj stoją za nim siły natury.

1294753790_IMG_4712_smaller

Przełom Rzeki Daan w porze suchej (zima). Zdjęcie: Suppe Group, Departament Geologii, Tajwański Uniwersytet Narodowy

Procesy geologiczne zachodzą w tempie praktycznie niezauważalnym przez ludzi, ale kiedy zmiany następują za życia jednego pokolenia, to stanowi niesłychaną gratkę dla badaczy.

Formacje skalne na przełomie rzeki Daan na Tajwanie wyrosły mgnieniu oka w czasie trzęsienia ziemi w 1999 roku. Obecnie badacze oceniają, że w wyniku corocznych wylewów rzeki wyniesione w 1999 roku na wysokość kilkudziesięciu metrów skały znikną w ciągu kolejnych pięćdziesięciu lat w efekcie oddziaływania ogromnych mas wody. Normalnie układ geologiczny regionu jest przetasowywany średnio co trzysta-czterysta lat.

Co martwi turystów i lokalny przemysł wycieczkowy, cieszy geologów. Mogą oglądać „na żywo” poważne zmiany. Zazwyczaj odnajdują jedynie ślady procesów, które zajęły miliony lat i są nieodtworzenia w laboratorium.

W 1999 roku trzęsienie ziemi Jiji wyniosło formację skalną na wysokość około trzech pięter, która stworzyła naturalną tamę i zablokowała rzekę Daan tworząc w jej górnym biegu jezioro. Rzeka jednak już w 2004 roku przelała się przez tamę, a niesiony przez nią materiał skalny zaczął rzeźbić nowe koryto w litej skale. Według badaczy jest to proces analogiczny do stworzenia Wielkiego Kanionu w Stanach Zjednoczonych, tylko tutaj zajmie on w mniejszej skali i dzięki masom wody przynoszonym przez monsun prawdopodobnie ledwie kilkadziesiąt lat.

Rzeka nie tylko przebija się przez tamę, ale też eroduję cała formację skalną na całej długości od strony swojego górnego biegu. W efekcie tama staje się coraz cieńsza i w pewnym momencie nie wytrzyma naporu wody i runie.

Niestety nikt nie jest wstanie podać dokładnej daty, więc odwiedzający musza liczyć na łut szczęścia.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.