Read-Manga-Step-3

Tajwan jest chyba jedynym krajem Azji Wschodniej, w którym dominują raczej pozytywne sentymenty w stosunku do Japonii.

Co prawda, Aborygeni Tajwańscy byli mocno doświadczeni w okresie kolonizacji japońskiej, ale stanowią oni wyraźną mniejszość Tajwańczyków. Dla potomków przybyszy z kontynentu z przed 1945 roku okres japoński kojarzy się z rozwojem cywilizacyjnym i rządami prawa. Zwłaszcza, że kiedy po Drugiej Wojnie Światowej pojawili się ludzie Guomindangu, to przynieśli ze sobą głównie terror, korupcję, kolesiostwo i totalną niekompetencję.

Oczywiście inaczej na okres japoński spoglądają potomkowie przybyszy z lat 1945-49, ale stanowią oni mniejszość na wyspie. Nic dziwnego, że nie brakuje tutaj filojapończyków, a prawie połowa populacji uznaje Japonię za dobrego sąsiada.

Istnieje jednak duża różnica pokoleniowa między różnymi grupami „kochających Japonię”. Jedną stanowią dzisiejsi osiemdziesięciolatkowie. Ludzie, którzy byli w okresie japońskim dziećmi i nasiąkli japońską kulturą w szkole. Młode pokolenie jest przyciągane przez Japonię, dzięki rozwojowi cywilizacyjnemu i ekonomicznemu (ostatnio przygasłemu), ale przede wszystkim przez japońską kulturę popularną z Mangą na czele.

Co ciekawe, Japonia doskonale sobie zdaję sprawę z siły, jaką daje Manga i z pełną świadomością wykorzystuje ją do budowy wpływów kulturowych. Wicepremier Taro Aso patronuje programowi „Zrozumieć Japonię przez Mangę”. W ramach seminarium studenci na Narodowym Uniwersytecie Chengchi poznają japońską kulturę biznesu przy pomocy Mangii “Bucho Shima Kosaku” (Manager Kosaku Shima) albo zwyczaje z Osaki oraz praktykę „finansowania poza kulisami” przez “Naniwa Kinyudo” (Sposoby Finansowania w Osace).

Prof. Cai Zeng-ji, – znawca japońskiej sceny politycznej – który prowadzi seminarium, zaangażował się w program, kiedy zauważył braki w wiedzy o współczesnej Japonii wśród swoich studentów. Tylko jeden na kilkudziesięciu potrafił rozpoznać ze zdjęcia japońskiego premiera Shinzo Abe.

Na Tajwanie obecnie około 230 tysięcy osób uczy się japońskiego. Pod tym względem Tajwan zajmuje piąte miejsce na świecie (według Fundacji Japońskiej – 2012). Daje to 1% populacji.

Dla Japonii jest to poważna inwestycja w przyszłość. W ten sposób powstaje poważna grupa, która będzie w sposób naturalny nie tylko patrzeć pozytywnie na Japonię, ale także będzie przygotowana do prowadzenia biznesu zgodnie z japońskim modelem. Zwłaszcza, że pokolenie pamiętające jeszcze czasy japońskie wkrótce zniknie całkowicie.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.