455252802_640

„Iron Sky” to niezbyt wyszukana, ale przyznam zabawna komedia, portretująca kolonię nazistów na Księżycu i ich próbę rekonkwisty Ziemi. Jednym z motywów filmu było wykorzystanie izotopu helu (H3), który rzadko występuje na naszej planecie, a którego – ponoć – ma być w bród na naszym satelicie. Teraz ChRL chce pójść w ślady filmowych hitlerowców i wydobywać go, nie do podboju świata (SIC!), ale aby rozwiązać kryzys energetyczny globu.

Według państwowych mediów, ChRL wprowadziła z powodzeniem swojego sztucznego satelitę na orbitę okołoksiężycową. Następnie ma z niego lądować na powierzchni Księżyca mniejszy pojazd. Jego zadaniem jest zebranie przed powrotem na Ziemię około 2,5 kilograma próbek gruntu.

Według rządowych źródeł kolejnym krokiem ChRL będzie eksploracja Hel-3. Hel-3 ma być paliwem wykorzystanym w fuzji jądrowej, która ma być czystym i odnawialnym źródłem energii, na którą ludzkość czeka. W przeciwieństwie do znanych nam reaktorów jądrowych, gdzie energia powstaje w wyniku rozpadu atomowego, fuzja atomowa wytwarza energię przez łączenie lżejszych atomów w większe cząstki. W naturze podobne reakcje zachodzą w gwiazdach.

Przy wykorzystaniu hel-3 – wciąż teoretycznie – można by wytwarzać ogromne ilości energii bez radioaktywnych odpadów i to przy niewielkich ilościach paliwa. Na tyle małych, że jego wydobywanie i transport z Księżyca może być w przyszłości, w obliczu kurczenia się węglowodorowych źródeł energii, nawet opłacalny. 40 ton Hel-3 (ilość mieszcząca się w ładowniach dwóch wahadłowców) mogłaby dostarczyć energii całym Stanom Zjednoczonym przez rok. Całe zasoby hel-3 na Księżycu mogą – podobno – zaspokoić zapotrzebowanie ludzkości na najbliższe 10 tysięcy lat.

Hel-3 jest roznoszony po układzie słonecznym przez wiatry słoneczne, ale pole magnetyczne Ziemi zapobiega jego osiadaniu na powierzchni naszej planety. Na Księżycu brak osłony magnetycznej spowodował odłożenie się ogromnych ilości izotopu.

Oczywiście jest to pieśń przyszłości. Jesteśmy na tyle daleko zarówno od stworzenia reaktorów na fuzję jądrową, jak i od technicznych zdolności skutecznej eksploatacji Księżyca, że zanim to nastąpi układ geopolityczny i ekonomiczny Ziemi zmieni się jeszcze kilka razy. Dlatego nie ma obecnie sensu spekulować o tym, kto, kiedy i jak położy rękę na księżycowych zasobach hel-3.

Choć, wciąż jest to ciekawe, no nie?

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.