living_in_taiwan

Na trzy miesiące przed wyborami prezydenckimi na Tajwanie Pekin zdecydował się na ograniczenie liczby turystów wysyłanych na wyspę. W ostatnim miesiącu przed elekcją ich liczba ma być zmniejszona o 95%.

Nie pierwszy raz przed wyborami na Tajwanie ChRL zaczyna ograniczać liczbę wysyłanych turystów, ale jeszcze nigdy nie planowano aż dużego zamrożenia ruchu.

Niektórzy komentatorzy uważają, że w ten sposób ChRL pragnie uniknąć przypadkowej konfrontacji między turystami a zwolennikami niepodległości. Faktycznie, można sobie wyobrazić, iż jakaś burda z udziałem przybyszy z kontynentu mogłaby przeważyć szalę na korzyść DPP. Jednak przewaga opozycji jest tak duża, a paraliż obozu rządzącego tak obezwładniający, że nawet zamieszki w środku Tajpej z udziałem setek turystów nie zaszkodzą Partii Narodowej bardziej niż jej własna kandydatka, Hung Hsiu-chu.

Inna teoria mówi, że ma to być kolejny straszak Pekinu. Przemysł turystyczny na Tajwanie bardzo skorzystał na zainteresowaniu turystów z kontynentu. W ostatnich latach powstało wiele nowych inwestycji, których powodzenie zależy tylko od frekwencji z ChRL. Pekin może chcieć pokazać w ten sposób, że może zaszkodzić wyspiarzom, jeżeli dokonają „złego wyboru”. Media na Tajwanie donoszą, że obroty branży mogą spaść w czasie wyborów nawet o 50%, ale tak się dzieję przy okazji każdych wyborów. Wydaje się, że biznes się już przyzwyczaił i przygotował. Powtarzalność tego ruchy powoduje zresztą, że traci on moc oddziaływania.

Przy okazji wyborów lokalnych na Tajwanie pisałem o turystach z kontynentu jadących na wyspę tylko po to, aby zobaczyć jak wyglądają prawdziwe wybory. I to może być prawdziwy powód dla ograniczenia ruchu turystycznego. Zwłaszcza wybory prezydenckie przez swoją prostotę i jednoznaczność mogą być atrakcyjne dla ludzi z ChRL. Wybory parlamentarne są dla nich pogmatwane i mogą się wydawać podobne do szopki, która odbywa się w ChRL. Jednak bezpośrednie wybory prezydenta? To co innego i może zasiać niebezpieczne myśli w umysłach. A każdy wie, że lepiej zapobiegać, niż leczyć

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.