Pierwsze cysterny przywiozły w poniedziałek do Nepalu paliwo z ChRL. Obecne dostawy mają formę pomocy ze strony Pekinu, ale warunkiem ich wysłania było podpisanie umowy o regularnym zakupie paliwa z ChRL. Do tej pory Nepal był zaopatrywany w paliwo wyłącznie przez Indie, ale szlaki komunikacyjne z południa są sparaliżowane przez gwałtowne protesty lud Madhesów zamieszkujący Teraj – nizinny region Nepalu graniczący z Indiami.

Przyczyną protestu jest nowa konstytucja. Zdaniem Madhesów nie gwarantuje ona im wszystkich praw.

W rzeczywistości, odbywa się brutalne przeciąganie Nepalu między ChRL a Indiami. No cóż, nie raz pisałem tutaj o rywalizacji New Delhi z Pekinem, a teraz mamy kolejną tego odsłonę.

Dostawy paliwa z ChRL zaspokoją tylko około jednej trzeciej potrzeb kraju, ale dadzą rządowi Khadga Prasad Sharma Oli pole manewru, a może nawet pozwolą przetrzymać protest, który już trwa sześć tygodni i coraz częściej dochodzi do wybuchów przemocy. Sharma Oli rządzi z ramienia Komunistycznej Partii Nepalu (Zjednoczonej Marksistowsko-Leninowskiej)* w koalicji z 15 innymi partiami. Władze powszechnie podejrzewają Madhesów o rojalistyczne sympatie.

Od czasu upadku monarchii w latach 2007-2008 i zdobycia większości w wyborach przez maoistów (utracili ją w wyborach 2013 roku) Nepal zaczął zbliżać się do ChRL. Jednym z pierwszych tego przejawów było utrudnienie ucieczek Tybetańczyków. Obecnie nepalska policja dosyć otwarcie współpracuje z bezpieką z ChRL i deportuje złapanych Tybetańczyków na północ. Pekin wykorzystuje teraz problemy wewnętrzne, aby umocnić swoje wpływy, mimo że Sharma Oil wciąż zapewnia, iż nie oznacza to zmiany polityki zagranicznej.

Madhesi uważają z kolei, że nowa konstytucja ogranicza ich prawa i faworyzuje górskie regiony Nepalu.

Indie formalnie zachowują neutralność, ale nie wysyłają dostaw na północ. Oficjalnie z powodu obaw o bezpieczeństwo personelu i sprzętu. Nastroje podsycają też maoiści rozpowszechniający plotki, iż Indie mają zamiar oderwać od Nepalu Teraj. Teraj jest najbardziej z całego Nepalu związany ekonomicznie i kulturowo z północnymi Indiami, ale reszta kraju także ciąży ku Indiom. O bliskich związkach z Indiami decydują również ukształtowanie terenu i historia regionu. Nie ma jednak mowy o odrzuceniu niepodległości.

W szerszym palnie mamy spór między New Delhi i Pekinem o dominację w regionie. Strategiczne położenie Nepalu na granicy między dwoma gigantami powoduje, że jest on wciągnięty w wielką politykę, która wydaje się przerastać lokalnych graczy. W czasach monarchii sposobem na zachowanie niezależności była izolacja, ta jednak doprowadziła do napięć wewnętrznych i po masakrze na królewskim dworze w 2001 roku (następca tronu Dipendra zabił siebie i dziewięcioro członków rodziny królewskiej ze swoim ojcem, królem, na czele) zaowocowała poważnymi wstrząsami politycznymi i upadkiem monarchii.

Podejrzewam, że jeszcze będziemy wracać do wydarzeń w Nepalu w kontekście rywalizacji indyjsko-chińskiej.

* Nie mylić z Komunistyczną Partią Nepalu (Maoiści).

 

 

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.