Zdjęcie:

Ośnieżone krzaki herbaty na Tajwanie (zdjęcie: www.teamountains.com).

Kiedy wszystkie agencje donoszą o śnieżycy na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, to o wiele łagodniejszy atak zimy na Tajwanie zabił do tej pory (niedzielne popołudnie) co najmniej 52 osoby. 16 ofiar zanotowano nawet w portowym mieście Kaohsiung na południu wyspy.

Większość zgonów została spowodowana przez niewydolność sercową w wyniku szoku wywołanego nagłym spadkiem temperatur. Ofiary były w przedziale wieku 65-93 lat. Aż 36 ofiar odnotowano w północnych regionach wyspy (Tajpej, Nowa Tajpej oraz Taoyuan), gdzie temperatura spadła do… plus czterech stopni Celsjusza.

Tajwan leży na granicy klimatów tropikalnego (południe) i subtropikalnego (północ). W niektórych regionach śnieg nie padał od blisko stu lat. Jednak wbrew pozorom to nie sama temperatura jest niebezpieczna dla ludzi, ale jej nagłe i duże zmiany. Zwłaszcza w regionach, gdzie populacja nie jest przyzwyczajona do nietypowych zjawisk pogodowych. Najbardziej na niebezpieczeństwo są narażone osoby starsze cierpiące na choroby układu krążenia. Dlatego władze apelują by seniorzy pozostali w ciepłych pomieszczeniach.

Obecny spadek temperatur i opady śniegu są na Tajwanie anomalią. Oczywiście, zaraz podniosły się głosy różnego rodzaju domorosłych klimatologów wyśmiewających globalne ocieplenie. Niestety sama nazwa „globalne ocieplenie” oznacza przede wszystkim, jak sama nazwa wskazuje, ocieplenie temperatur w skali globalnej, co wywołuje zwiększenie częstotliwości miejscowych anomalii pogodowych.

Upalne lato, jak w zeszłym roku w Polsce, jest anomalią, która zdarzała się kiedyś raz na kilkadziesiąt lat. Teraz możemy się jej spodziewać z częstotliwością kilku razy na dekadę, a może nawet przez kilka lat z rzędu. Na Tajwanie anomalią jest sięgnięcie tak daleko na południe zimnych mas powietrza z nad kontynentu azjatyckiego. Możliwe, że globalne ocieplenie będzie oznaczać częstsze ataki zimy na wyspie. Przynajmniej w okresie przejściowym, później wielu może jeszcze zatęsknić za śniegiem.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.