01

Nie będę mógł pisać przez ten weekend, ale jak zawsze przygotowałem koany.

Pewnego wieczoru, kiedy Shichiri Kojun recytował sutry złodziej wszedł do jego pokoju dzierżąc w ręku krótki miecz i zażądał:

– Pieniądze albo życie!

– Nie przeszkadzaj mi – odpowiedział mu Shichiri. – Możesz znaleźć pieniądze w szufladzie – dodał i powrócił do recytacji. Po chwili znowu przerwał i zawołał za złodziejem:

– Tylko nie bierz wszystkiego. Muszę jutro zapłacić podatki.

Intruz zebrał większość pieniędzy i zbierał się do wyjścia, kiedy Shichiri powiedział:

– Podziękuj osobie, która dała ci podarek!

Mężczyzna podziękował i uciekł.

Kilka dni później został pochwycony i wyznał swoje przestępstwa, w tym rabunek na Shichiri. Kiedy jednak wezwano Shichiri na świadka, ten powiedział, że dał mężczyźnie pieniądze, a ten mu za nie podziękował.

Kiedy złodziej zakończył swój wyrok, odnalazł Shichiri i stał się jego uczniem.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.