1453715616022817_480_320

Inkryminowany meme.

Meme’y w naszej obrazkowej kulturze stają się coraz bardziej popularne. Podobnie jest w ChRL, tyle tylko, że tam publikowanie meme’ów jest zajęciem o podwyższonym ryzyku. O czym przekonał się pewien mieszkaniec prowincji Guangdong, który został aresztowany za opublikowanie na WeChat powyższego meme’a.

Na inkryminowanym meme’ie przerobiono nagłówek w lokalnej gazecie, „Dzienniku Yangjiang”, tak by mówił on o „wprowadzeniu polityki dwóch żon”. Smaczku sprawie dodaje fakt, iż policję powiadomiła sama redakcja gazety.

„Dziennik Yangjiang” to gazeta w mieście Yangjiang, ale blisko powiązana z miejscowymi władzami i lokalnymi strukturami KPCh.

Zatrzymany, zidentyfikowany przez policję tylko jako „pracownik biurowy, przyznał się do skopiowania strony tytułowej gazety i podmienienia nagłówka artykułu o corocznej sesji miejskiego zgromadzenia przedstawicieli ludowych na ten o „wprowadzeniu polityki dwóch żon”.

Żart, jak żart. Dotknął jednak dwóch bardzo drażliwych dla władz spraw. Nie chodzi tylko o to, czym zastąpił oryginalny artykuł, ale też o to, jaki artykuł zastąpił.

Po pierwsze meme dotyczy zniesionej polityki jednego dziecka i niesie w sobie aluzję do ogromnej dysproporcji płci. W Chinach zawsze istniały nienaturalne proporcje płci na niekorzyść kobiet, a możliwość posiadania więcej żon była symbolem bogactwa i statusu społecznego. Dzisiaj jest podobnie.

Druga „zbrodnia” to oczywiście wybór artykułu (raczej przypadkowy), który został zastąpiony. Wymazać artykuł o sesji lokalnego zgromadzenia przedstawicieli ludowych, to tak jakby powiedzieć, że nie ma ono żadnego znaczenia. Oczywiście, każdy wie, że król jest nagi, ale zbrodnią obrazy majestatu jest powiedzenie tego na głos.

Formalnie policja postawiła autorowi meme’a zarzut „rozsiewania nieprawdziwych wiadomości i wzbudzania niepokojów społecznych”, choć dla każdego jest oczywiste, że był to żart. Reżimy autorytarne jednak nie mają poczucia humoru. Zresztą to nie jedyny żartowniś, który siedzi, ponieważ władza nie doceniła jego żartów. W zeszłym roku aresztowano mężczyznę piszącego o zombi w Kantonie, a w 2013 chłopa, który twierdził, że zabił ufoludka.

KPCh postrzega publikowanie fałszywych wiadomości – nawet tych, w oczywisty sposób pomyślanych jako żart – jako formę protestu przeciwko kontroli informacji i propagandzie. Dlatego wśród formalnie zakazanych tematów są: polityka zagraniczna, życie prywatne elit, rzekomy rak Kim Jong-un (SIC!), ale też reinkarnacja, zagrożenia gospodarcze w stosunku do ludzie ze strony sztucznej inteligencji i zaawansowane roboty.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.