Pułapka neo-maoizmu

irtrstudynotes26gf

Zbliża się pięćdziesiąta rocznica rozpoczęcia rewolucji kulturalnej. W KPCh nie ma jednak dzisiaj  jakiejś jednolitej frakcji neo-maoistycznej. Za to jest silny, maoistyczny w formie, resentyment dla kierunku, w którym podąża ChRL. Jest on silny zwłaszcza wśród części szeregowych działaczy, jak i kadr partyjnych działających w terenie.

Ten resentyment to głębokie poczucie niesprawiedliwości i nierówności społecznej połączony ze sprzeciwem przeciwko powszechnemu konsumpcjonizmowi, a wszystko uzupełnia ludowy konserwatyzm i brak nadziei na zmianę. Krótko mówiąc to ten sam koktajl, który daje pożywkę populizmowi w tych niespokojnych czasach w różnych regionach świata.

Nic dziwnego, że Bo Xilai uznał, że będzie to dla niego świetna trampolina do władzy. I choć Bo Xilai został „wyeliminowany” przez Xi Jinping, ale ten sam szybko zdecydował się zagrać neo-maoistowską kartą. To jednak niebezpieczna gra.

W uproszczeniu Xi pragnie wykorzystać symbolikę i mechanizmy mobilizacji społecznej ery Mao by utrzymać władzę osobistą, jak i partii komunistycznej, w obliczu pogarszającej się sytuacji społeczno-ekonomicznej. Problem w tym, że maoizm to coś więcej niż ludowe piosenki o „wielkim sterniku” i poczucie zjednoczenia. To także bunt przeciwko autorytetom i aparatowi partyjnemu oraz dążenie do radykalnie rozumianej równości ekonomicznej.

Nic dziwnego, że wielu neo-maoistów w szeregach partii cieszy się z akcji podjętej przez Xi. Lecz nie dlatego, że go popierają, ale ponieważ wierzą, iż będą mogli wykorzystać jego kampanię przeciwko partyjnej górze i wprowadzić swoją agendę do polityki partii.

W rzeczywistości – nie mówiąc nawet o fatalnym odbiorze zagranicą – Xi wpadł w podwójną pułapkę. Nie tylko wzmacnia elementy przeciwne obecnej polityce w ramach samej partii, ale też daje pożywkę tym, którzy próbują „obejść KPCh z lewej strony”. Zwłaszcza, że próby ratowania i przeformowania gospodarki wiążą się z poważną restrukturyzacją przedsiębiorstw państwowych, a to oznacza masowe zwolnienia i wzrost bezrobocia, a to tylko wzmocni przekaz neo-maoistów

Dlatego Xi próbuje wyhamować maoistyczne elementy kampanii propagandowej i równocześnie uderza w „lewicową dewiację” – jak partyjna nomenklatura nazywa neo-maoizm. Zamknięto kilka stron internetowych i ograniczono możliwości prowadzenia agitacji publicznej. To jednak trudne, skoro ich przekaz jest oparty na oficjalnej ideologii samej KPCh.

W odpowiedzi Xi próbuje manewrować. Z jednej strony kontynuuje ostrą kampanię antykorupcyjną, co odpowiada neo-maoistycznym purystom, ale w tym samym czasie zaczyna się wielka kampania reedukacyjna członków partii mająca na celu upewnienie się, że wszyscy rozumieją obecną linie kierownictwa i nie poddają się „lewicowej dewiacji”. Władze też przeznaczają duże sumy na system zabezpieczeń społecznych i bardzo spowolniły restrukturyzację przedsiębiorstw państwowych. Na froncie ideologicznym próbuje się na nowo przesuwać akcenty z maoizimu na wielkohański nacjonalizm, czemu też służą „zabawy” na Morzu Południowochińskim.

Nie wiadomo, jaki będzie wynik tej gry. Czy Xi wystarczy czasu by zreformować gospodarkę w zwolnionym tempie? Czy wystarczy pieniędzy na dalsze „znieczulanie” trudnych decyzji społecznych? Jak długo da się grać nacjonalistyczną kartą i nie wmanewrować się w nieodwracalną sytuację?

Neo-maoiści są cierpliwi i czekają aż powinie mu się noga.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s