Sperma – nowy problem ChRL

sperm_640

ChRL uświadomiła sobie jakiś czas temu, że stoi przed katastrofą demograficzną. Po latach polityki jednego dziecka okazało się, że społeczeństwo się gwałtownie starzeje, a dysproporcja płci powoduje, że nawet liberalizacja polityki rozrodczej państwa nie zapobiegnie kryzysowi demograficznemu. Teraz okazuje się, że nowym problemem na drodze poprawienia rozrodczości obywateli stanie pogarszająca się jakość spermy.

Nie, to nie żart, choć dostrzegam elegancką ironię Historii przez duże „H”.

Problem ujawniły badania danych z banku spermy w Hunan. Okazało się, że na przestrzeni ostatnich 15 lat z 30 tysięcy ochotników niewiele poniżej 50% się zakwalifikowało z powodu złej jakości nasienia (mała liczba plemników lub ich zła jakość).

Bank spermy był w końcu zmuszony zrezygnować z wymagań dotyczących minimalnego wzrostu i posiadania wyższego wykształcenia. W ramach promocji nawet zaoferowano dawcom przechowywanie za darmo nasienia na ich potrzeby przez 30 lat.

Lokalne media donoszą, że podobne problemy dotyczą także innych prowincji, a kryzys w „zaopatrzeniu” banków spermy na wskroś ChRL tylko odzwierciedlają nasilające się zjawisko męskiej bezpłodności, co też będzie miało wpływ na demografię.

Przyczyny niepłodności u mężczyzn wiążą się z szeregiem czynników środowiskowych i jest to zjawisko narastające globalnie, jednak w ChRL przybiera niespotykane rozmiary. Według WHO winić należy przede wszystkim uwarunkowania środowiskowe zaczynając od zanieczyszczenia wody i powietrza po nie w pełni wartościową żywność, ale też czynniki społeczne, jak tryb życia czy stres i przepracowanie.

W tym roku wskaźnik dzietności w ChRL spadnie według szacunków do 1,05 dziecka na kobietę, kiedy podtrzymanie populacji wymaga 2,1. ChRL plasuje się na końcu wszystkich dostępnych statystyk i wiele jej brakuje do średniej światowej 2,5.

Współczynnik dzietności kobiet ze szczytowego roku 1965, kiedy wyniósł 6,4, spadł do 1978 roku do poziomu 2,8. To jednak nie wystarczyło partyjnym decydentom, dlatego wprowadzono wtedy politykę jednego dziecka, co teraz przynosi katastrofalne skutki. Najgorsze jest w tym, że drakońskie prawo z 1978 roku zmniejszyło przyrost populacji na przestrzeni 30 lat o szacunkowe 100-150 milionów. Efekt nie wart kosztów.

Teraz problem męskiej bezpłodności nie pomoże naprawić sytuacji.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s