Trump dał Pekinowi prezent

Bezspornie wiadomością dnia jest wypowiedzenie przez Donalda Trumpa Paktu klimatycznego z Paryża. No cóż, każdy, kto jest na bieżąco z polityką, chyba się tego spodziewał i nie mam zamiaru się rozpisywać o bezsensie tego gestu (pakt spełnia wszystkie postawione mu przez Waszyngton wymogi), bo powiedziano o tym wiele z różnych perspektyw. To, co mnie interesuje, to w jaki sposób Pekin może wykorzystać ten (nie)oczekiwany prezent geopolityczny.

Jak to określił pewien chiński komentator: problemy Amerykanów to chińskie możliwości…

To prawda, że w ChRL zrobiono wiele w ostatnich latach by ograniczyć emisję gazów cieplarnianych, ale kraj nadal jest największym na świecie producentem dwutlenku węgla. Teraz jednak jednym ruchem Trump czyni Pekin najbardziej zaangażowanym w walkę z globalnym ociepleniem mocarstwem. Kraj ma ogromne rezerwy redukcji emisji gazu cieplarnianego i może łatwo w najbliższych latach redukować produkcję dwutlenku węgla, a w sytuacji, kiedy Stany Zjednoczone abdykowały z przewodzenia walce z globalnym ociepleniem, to Pekin stanie się liderem.

ChRL stara się kuć żelazo puki gorące. Premier Le Keqiang już we wtorek zapewnił, że bez względu na kroki podejmowane przez Waszyngton, Pekin będzie wypełniać swoje zobowiązania i zredukuje emisję gazów cieplarnianych o 60-65% do 2030 roku (w stosunku do roku 2005). Dyplomacja ChRL przeprowadziła też szerokie konsultacje z przywódcami całego świata. Sam Li Keqiang obdzwonił najważniejszych przywódców w UE.

Możliwości polityczne, czy też wizerunkowe to jedno, ale ChRL może jeszcze dużo wygrać gospodarczo. Odchodzenie od węglowodorowych źródeł energii jest koniecznością i właściwie kwestią czasu – pomijając globalne ocieplenie, to po prostu szczyt produkcji ropy naftowej chyba mamy już za sobą. Wygranym będzie ten, kto pierwszy rozwinie odpowiednie technologie i wdroży je do masowej produkcji – potem będzie mógł je eksportować. W sytuacji, kiedy Stany Zjednoczone nie będą w interesie lobby naftowego rozwijać alternatywnych technologii, na placu pozostają tylko ChRL i UE.

Już dzisiaj w Brukseli Jean-Claude Juncker i Donald Tusk oraz premier Li Keqing mówili jednym głosem obiecując wspólnie rozwijać nowe, przyjazne środowisku technologie oraz przygotowując program pomocy krajom rozwijającym się w osiągnięciu ograniczenia emisji – 100 mld USD do 2020 roku.

Pekin już wygrał. Wszystko wskazuje, że w nowej rzeczywistości EU uzna ChRL za państwo wolnorynkowe, mimo że do tej pory nie chciano się na to zgodzić. Trump jednak pchnął europejskich przywódców w objęcia Pekinu, nie zostawiając im de facto wyboru.

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Trump dał Pekinowi prezent

  1. Pingback: Trump i jego dary dla Chin » Chiny24.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s