Ministerstwo Środowiska Naturalnego ogłosiło wstępne wyniki tzw. „drugiego audytu środowiskowego”, z którego wynika, że od 2010 roku liczba źródeł zanieczyszczenia wzrosła w ChRL z 5,9 miliona do ok. 9 milionów. Oznaczałoby to, że mimo kampanii politycznej i propagandowych zapewnień, w ciągu niecałej dekady liczba trucicieli wzrosła w ChRL o ponad połowę.

Urzędnicy ministerstwa wskazują, że zmieniła się metodologia badań, ale przyznają, iż nadal odnotowali poważny wzrost źródeł zanieczyszczenia. Równocześnie inne badania pokazują, że poprawiła się jakość powietrza w największych miastach,1 chociaż nie zawsze jest to efektem skutecznej polityki władz, a czasami dogodnego układu wiatrów.

Największym trucicielem jest wciąż przemysł, na który przypada 7,4 miliona źródeł emisji zanieczyszczenia, a na wieś milion i pół miliona w rejonach zurbanizowanych.

W Pekinie zarekwirowano nawet piecyki opalane węglem. Jednak nie wszędzie doprowadzono gaz, który miał zastąpić węgiel, w efekcie nieznana bliżej liczba ludzi miała zamarznąć w stolicy tej zimy.

Od pięciu lat partia prowadzi wojnę z zanieczyszczeniem powietrza. Zakazano budowy nowych elektrowni węglowych, a już istniejącym nakazano obniżenie emisji. W największych miastach wprowadzono ograniczenia dla samochodów osobowych.

Lecz głównym źródłem zanieczyszczenia pozostaje przemysł, który wspierany przez lokalne kadry partyjne ignoruje dyrektywy z Pekinu. Dlatego w czasie ostatniej sesji OZPL przemianowano Ministerstwo Ochrony Środowiska na Ministerstwo Środowiska Naturalnego, ale przede wszystkim wyposażono w nowe pełnomocnictwa i skoncentrowano w jednym miejscu szereg uprawnień wcześniej w gestii z tuzina innych agencji rządowych.

I to właśnie w ramach przygotowań do nowych zadań przeprowadzono drugi audyt środowiska. Choć ma być on zakończony dopiero w 2019 roku, to już są pierwsze dane. Wykrycie większej liczby źródeł zanieczyszczenia jest w dużym stopniu rezultatem zwiększenia uprawnień władz centralnych. Wysyłani w teren kontrolerzy mają obecnie o wiele większe uprawnienia, a przede wszystkim cieszą się poparciem wpływowych ludzi w Pekinie, więc nie mogą być dłużej zbywani w prowincjach.


1 W Pekinie liczba niebezpiecznych cząstek w powietrzu spadła w porównaniu z 2013 rokiem o 35%.

Zdjęcie: China Foto Press

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.