Wang Yang (汪洋), numer cztery w hierarchii partyjnej wezwał poniedziałek do „pójścia do przodu z anty-separatystycznymi działaniami” po powrocie z wizyty w Tybecie. Jeszcze przebywając w Lhasie podkreślił wagę kontroli partii nad instytucjami buddyzmu tybetańskiego wzywając osoby duchowe do „bycia odważnymi w bitwie ze wszystkimi separatystycznymi elementami.

Wizyta Wang Yang nie przypadkiem zbiegła się z opublikowaniem w niedzielę przez Komisję ds. Dyscypliny i Inspekcji KC KPCh nowych reguł dyscypliny partyjnej, które między innymi precyzują kwestie wierzeń religijnych członków. Co prawda ChRL oficjalnie gwarantuje wolność wyznania, ale członkowie partii mają być ateistami. W praktyce, zwłaszcza w regionach zamieszkałych przez mniejszości etnicznej jak Tybet, tolerowano w ostatnich latach udział członków partii w niektórych praktykach religijnych. Oficjalnie chodziło o zdobycie zaufania ludności, w praktyce jednak wielu członków KPCh wśród mniejszości etnicznych, nigdy nie wyrzekła się religii.

Teraz ma to się zmienić. Zgodnie z instrukcją „członkowie partii, którzy posiadają przekonania religijne, będą musieli przejść szkolenie. Jeżeli wciąż nie zmienią swoich wierzeń po szkoleniu, to powinni być zachęceni do opuszczenia partii”. Członkowie, którzy „inicjują praktyki [religijne] powinni być wydaleni”. Wygląda na to, że w pierwszej kolejności nowa kampania zostanie przeprowadzona właśnie w Tybecie, ale szybko zostanie rozszerzona na całą ChRL.

Jest to element zwierania szeregów wobec wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, ale przede wszystkim wobec spodziewanych niepokojów społecznych związanych ze zwolnieniem gospodarczym oraz napięciami na szczytach władzy. Dlatego nowe regulacje nie ograniczają się jedynie do spraw religii. Od teraz członkowie partii nie będą mogli bezkarnie „wypowiadać się przeciwko decyzjom i polityce centrali partyjnej [KC KPCh]” ani rozgłaszać „pogłosek politycznych czy też narażać na szwank jedności partii”. Ludzie, którzy „są nielojalni wobec partii, powinni być zwolnieni”.

Wygląda, że Xi Jinping postanowił rozprawić się z przeciwnikami wewnątrz aparatu partyjnego, a kiedy partyjny walec ruszy, to Tybetańczycy czy inne mniejszości oberwą przy okazji.

Otwartym pytaniem pozostaje, czy to przejaw siły czy też słabości Xi Jiping?

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.