Indie i ChRL rozpoczęły program szkoleniowy dla afgańskich dyplomatów. Trening dla dziesięciu dyplomatów z Kabulu jest efektem porozumienia zawartego w czasie letniego szczytu miedzy Xi Jinping i Narendrą Modim.

Szkolenie będzie miało miejsce w indyjskim Instytucie Służby Zagranicznej (Foreign Service Institute)1 w New Delhi. Wszystko w ramach współpracy chińsko-indyjsko-afgańskiej w celu odbudowy Afganistanu.

To co prawda rzadki przykład współpracy obydwu państw, ale nie przywiązywałbym do niego większej wagi. Przede wszystkim liczba dziesięciu dyplomatów jest raczej symboliczna, równocześnie jest to element całego porozumienia najłatwiejszy do przeprowadzenia, zarówno technicznie jak i politycznie. W innych wymiarach już nie będzie tak łatwo.

Pekin chciałby wmanewrować New Delhi w obszary, które nie stanowią zagrożenia dla ekspansji ChRL lub takie, gdzie nie ma zbyt dużych osiągnięć. Stąd sugestie, że Indie powinny skoncentrować się na rozwoju afgańskiej opieki medycznej czy też rolnictwa, kiedy ChRL będzie zwalczać ubóstwo, rozwijając produkcję przemysłową czy wydobywając surowce. Nie mówiąc już o tym, że ChRL chciałaby zarezerwować dla siebie realizację projektów infrastrukturalnych czy telekomunikacyjnych. Indie, jak można zgadywać nie mają zamiaru pozwolić „partnerowi” na wyznaczanie miejsca w szeregu.

Innym celem Pekinu jest stworzenie pozorów, że New Delhi staje po stronie ChRL w wojnie handlowej ze Stanami Zjednoczonymi. Dlatego ambasada ChRL w New Delhi systematycznie publikuje oświadczenia, w stylu: „Indie i Chiny muszą pogłębić współprace w celu walki protekcjonizmu handlowego”. Problem w tym, że takie oświadczenia są raczej próbą chińskich dyplomatów przypodobania się centrali i wierchuszce partyjnej w Pekinie, niż elementem rzetelnej pracy dyplomatycznej.

Kolejna przeszkoda w rozwoju współpracy w Afganistanie między obydwoma stronami to bliski sojusz ChRL i Pakistanu. Islamabad uważa, że aktywność New Delhi w Afganistanie ma na celu zorganizowanie drugiego frontu. Stąd będzie zabiegał w Pekinie o ograniczenie współpracy chińsko-indyjskiej w regionie.


1 To znamienne, że podobne szkolenie nie będzie miało miejsca w ChRL, co jest konsekwencją słabości chińskich służb dyplomatycznych, z czego wszyscy w dyplomatycznym świadku zdają sobie od dawna sprawę. Dlatego też można się spodziewać, że udział Pekinu w samym szkoleniu będzie miał raczej symboliczny wymiar.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.