W natłoku wiadomości zza Wielkiego Muru czasami coś człowiekowi umknie, dlatego warto przeglądać archiwa. Ja dzięki temu znalazłem wczoraj prawdziwą perełkę, która poprawiła mi humor. Okazuje się, że Komisja ds. Kontroli Dyscypliny KC KPCh wydała w marcu br. zalecenie,1 aby członkowie partii komunistycznej obchodzili nie tylko swoje urodziny, ale też «urodziny polityczne», czyli dzień kiedy wstąpili w szeregi organizacji.

W ogólniku można przeczytać, iż kiedy „zwykli ludzie mają tylko jedne urodziny”, to „dla członków partii komunistycznej są dwie [takie daty]”. „W dodatku do dnia, kiedy się urodzili, innym specjalnym dniem są «polityczne urodziny»”. „Urodziny służą przypomnieniu wartości i szacunku dla życia. «Polityczne urodziny» mają przypominać o miłości i oddaniu partii.”

„Dziennik Ludowy” opublikował instrukcję na temat kiedy i jak należy nosić odznakę partyjną. Widocznie od zakończenia rewolucji kulturalnej także na tym odcinku nastąpiło rozluźnienie dyscypliny partyjnej. 

Komisja też poświęca trochę czasu kwestii „rytuałów politycznych” i temu w jaki sposób kadry partyjne powinny obchodzić tak ważną rocznicę, jak wstąpienie do KPCh. Co prawda nie ma mowy – jeszcze – o ustanowieniu ścisłego rytuału, ale „sugestie” wskazują na odnowienie przysięgi członkowskiej, udział w sesji studiowania ideologii, zrobienie czegoś w ramach czynu społecznego oraz odbycie szczerej rozmowy z przyłożonymi, aby „zidentyfikować i poprawić swoje wady jak szybko to tylko możliwe”.

Mimo prostoty obchodów «politycznych urodzin» Komisja uważa je za istotne w procesie przypominania członkom „ich pierwotnej misji i serca (…) sensu [samo] identyfikacji i celu”. Ma być to okazja dla każdego członka partii, aby „nie ważne ile czasu upłynęło, nie zapomnieli dnia, kiedy przystąpili do partii’. Komisja także ostrzega, że obchody nie powinny „stać się jedynie biurokratyczną formalnością” i muszą być „prawdziwie popularne”. Niestety Komisja nie podaje przepisu, jak to osiągnąć.

Wiem, że w świetle powyższego trudno w to uwierzyć, ale partia komunistyczna, jak każda organizacja autorytarna bez względu na lewicową czy prawicową proweniencję, jest pozbawiona całkowicie poczucia humoru i wyczucia sarkazmu. To wszystko na poważnie.


1 Poniżej daję zrzut ekranu na wszelki wypadek, gdyby ktoś w KC jednak się zorientował, jak zabawna jest to historia.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.