Narodowy Instytut Nauki i Technologii Chung-Shan dopuścił 4 sierpnia Yun Feng (pochmurny szczyt), naddźwiękowy pocisk manewrujący przeznaczony do niszczenia celów naziemnych do masowej produkcji. Pocisk ma zasięg 1 200 mil (niecałe 2 000 km) i będzie miał w swoim zasięgu południowo-wschodnią ChRL. Zasięg może być zwiększony. Zwłaszcza, kiedy – zgodnie z zapowiedziami – część nowych pocisków znajdzie się na okrętach Marynarki Republiki Chińskiej.

Tajwan pracował nad własnym pociskiem manewrującym średniego zasięgu od lat 90. Na początku ma być wyprodukowanych 20 rakiet i 10 samobieżnych wyrzutni, kiedy sprawdzą się w terenie, to ma ruszyć masowa produkcja rakiet ze zwiększonym zasięgiem do 2 000 mil (ponad 3 200 km), które będą miały w swoim zasięgu także Pekin. Nic dziwnego, że produkcji Yun Feng miano nadać największy priorytet.

Po drugiej stronie Cieśniny Tajwańskiej ALW miała rozmieścić ok. 1 000 (niektóre źródła mówią nawet o 3 000) rakiet średniego i krótkiego zasięgu gotowych do ataku na cele na wyspie. Do tej pory Tajwan mógł odpowiedzieć przede wszystkim pociskami manewrującymi krótkiego zasięgu, Wan Chien, zdolnymi atakować cele oddalone o 150 mil (ok. 240 km), odpalanych z myśliwców F-CK. Na przestrzeni lat dostosowano do tego zadania ok. 127 maszyn. Ich zadaniem jest zniszczenie lotnisk, stanowisk radarowych, wyrzutni rakiet i generalnie zaplecza ewentualnych sił inwazyjnych zgromadzonych na wybrzeżu ChRL. Jednak nowe pociski Yun Feng pozwolą atakować cele w głębi lądu i będą miały w swoim zasięgu nie tylko kluczowe bazy ALW, ale też centra przemysłowe ChRL w prowincjach Fujian i Guangdong.

Tajwan ma też być blisko wprowadzenia do masowej produkcji nowego pocisku manewrującego odpalanego z powietrza, który ma używać silnika wzorowanego na amerykańskim modelu J85. Nowy pocisk odpalany z samolotów będzie miał mieć zasięg 750 mil (1 200 km)

Oprócz zdolności atakowania Tajwan rozwija także systemy obronne. W planach jest integracja dostarczonych przez Stany Zjednoczone wyrzutni pionowego startu Mk. 41 z rodzimymi pociskami Hai Kung 3, które w połączeniu z morskim systemem walki, Hsun Lien stworzą projekt analogiczny do amerykańskiego systemu Aegis. Platformą dla systemu ma być co najmniej 14 okrętów, w tym 4 niszczycieli klasy Kee Lung (odpowiednik amerykańskiej klasy Kidd) oraz 10 fregat klasy Cheng Kung (odpowiednik amerykańskiej klasy Perry). Każdy z niszczycieli może mieć na pokładzie gotowych do odpalenia w wyrzutniach 61 pocisków (fregaty w granicach 8). Mk. 41 może też służyć jako platforma dla pocisków manewrujących przeznaczonych do ataku.

Czy ten arsenał jest wystarczający, aby przetrącić kręgosłup potencjalnym siłom inwazyjnym? Mam nadzieje, że nie będziemy musieli się o tym przekonywać.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.