Według oficjalnych komunikatów władz ponad 360 osób uzyskało pozytywny wynik na SARS-CoV-2 w nowych ogniskach w prowincji Hebei, która otacza wydzielone miasto Pekin. Sytuacja budzi niepokój władz właśnie ze względu na bliskość stolicy, w której także wzrosła liczba wykrywanych zakażeń. Natychmiast odcięto linie komunikacyjne między Pekinem a Shijuazhuang, stalicą Hebei oraz miastem Xingtai. Obydwa ośrodki odcięto od świata i rozpoczęto masowe testowanie ludności. Dzisiaj jeszcze poinformowano o zamknięciu miasta prefekturalnego Langfang. W sumie lockdown objął już 22 miliony ludzi.

W przeciwieństwie do ujawnionych przez władze w ostatnim okresie ognisk, te w prowincji Hebei są nie tylko większe, ale też nie wiążą się z przywleczeniem COVID-19 z zagranicy. Oczywiście, można przypuszczać, że rzeczywista liczba zakażeń jest większa, ale trudno ją nawet oszacować. Niemniej, szybkość działania i mobilizacja środków niewidziane od wiosny 2020 roku, pozwala przypuszczać, że sytuacja jest poważniejsza niż przyznają to rządzący.

Informacje docierające innymi kanałami niż oficjalne wskazują, że pojawiły poważne ogniska w całych północnych Chinach, ale najbardziej dotknięte są Hebei z Pekinem oraz Liaoyang. Z trudnych do potwierdzenia doniesień wynika, że wielu migrujących robotników porzuciło już w grudniu pracę i udało się do domów, obawiając się ograniczeń w przemieszczaniu w okresie Chińskiego Nowego Roku – w tym roku będzie to 12 lutego. Nie wiadomo, czy zareagowali w ten sposób na rosnącą liczbę zachorowań, czy też antycypowali działania władz. Jednak okres między grudniem a końcem lutego w środkowych i północnych Chinach to ze względu na pogodę zawsze szczyt zachorowań na infekcje górnych oddechowych, która sprzyja także rozpowszechnianiu się COVID-19. Równocześnie w grudniu odnotowano nagły i nieprzewidziany spadek aktywności produkcyjnej. Większość analityków uznała, że to efekt przerw w dostawach prądu, ale może chociaż częściowo swój wpływ miała także ucieczka robotników?

Cała sprawa pokazuje, że sukces ChRL w walce z pandemią, mimo że okupiony ogromnymi wyrzeczeniami ludności i stratami gospodarczymi jest bardzo wątły i w każdej chwili może ulec odwróceniu. Można przypuszczać, że zmusi to Pekin do poszerzenia programu szczepień przeciwko COVID-19. Dotychczas władze zakładały jedynie masowe szczepienie personelu medycznego czy innych grup ryzyka, jak nauczyciele, pracownicy administracji, służby mundurowe oraz osoby w zaawansowanym wieku, ale nie planowano wyszczepienia znacznego odsetka całej populacji. Zmiana polityki utrudni jednak plany Xi jinpinga wykorzystania szczepionki jako narzędzia dyplomacji. Jeżeli ChRL będzie musiała przeznaczyć więcej dawek na rynek krajowy, to zmaleją ilości przekazywane zagranicy. Przynajmniej w perspektywie 2021 roku.

Opublikował/a Michał Bogusz

One Comment

  1. […] na szczepionki w odpowiednich ilościach, ponieważ ich produkcja jest wolniejsza, a ponadto wygląda na to, że sama ChRL będzie chciała najpierw wszczepić swoje […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.