Chloé Zhao otrzymała w niedzielę nagrodę Oskara od Amerykańskiej Akademii Sztuki Filmowej, za reżyserię filmu „Nomadland”. To zasłużony sukces – z tego co zdążyłem się zorientować to dobry film, nakręcony z udziałem naturszczyków – prawdziwych amerykańskich nomadów XXI wieku, i na podstawie bardzo dobrej książki o tym samym tytule. To również sukces tych, którzy promują uznanie mniejszości przez Hollywood – malkontenci będą próbowali ją podszczypywać zaraz z tego powodu.

Powinien to być także sukces dla ChRL, gdzie Zhao się urodziła i skąd wyemigrowała w wieku 14 lat. Trudno sobie wyobrazić lepszą okazję, aby chociaż trochę poprawić w świecie chiński softpower, mocno nadwyrężony przez pandemię, jak i wilczą dyplomację. Tak się nie stało, czego powodem jest paranoiczna polityka Pekinu. Informacje o nagrodzie Zhao zostały usunięte z mediów społecznościowych, a sama ceremonia rozdania Oskarów nie była transmitowana w ChRL pierwszy raz o kilkunastu lat.1 Wszelkie strony internetowe wspominające Zhao zniknęły już przy okazji nominacji do Oskarów i po wpisaniu jej danych w jakąkolwiek wyszukiwarkę wyświetla się znana dobrze Chińczykom informacja: Zgodnie z odpowiednimi przepisami prawa, regulacjami i polityką, wyniki wyszukiwania nie są wyświetlane.
Tak naprawdę o sukcesie Zhao poinformowały tylko angielskojęzyczne wersje mediów państwowych w portalach społecznościowych zablokowanych w ChRL, jak Twitter. Zapewne, aby stworzyć wrażenie, że sprawa nie jest ocenzurowana w samych Chinach.

Zhao ściągnęła na siebie gniew Pekinu wywiadem udzielonym w 2013 roku magazynowi „Filmmaker”, gdzie przyznała, że często jest pytana dlaczego jej filmy mówią o przeżyciach osób zbuntowanych, czy outsiderach2 i dodała:

“It goes back to when I was a teenager in China, being in a place where there are lies everywhere (…) You felt like you were never going to be able to get out. A lot of info I received when I was younger was not true, and I became very rebellious toward my family and my background. I went to England suddenly and relearned my history. Studying political science in a liberal arts college was a way for me to figure out what is real. Arm yourself with information, and then challenge that too.”

[To sięga czasów, gdy byłam nastolatką w Chinach, będąc w miejscu, gdzie kłamstwa są wszędzie (…) Czujesz, że nigdy nie będziesz w stanie się wydostać. Wiele informacji, które otrzymałam, gdy byłam młodsza, nie było prawdą i stałam się bardzo zbuntowana w stosunku do mojej rodziny i mojego pochodzenia. Nagle, pojechałam do Anglii i na nowo nauczyłem się mojej historii. Studiowanie nauk politycznych w collegium sztuk wyzwolonych było dla mnie sposobem na odkrycie, co jest prawdziwe. Uzbrój się w informacje, a potem zakwestionuj je także.]

Nic dziwnego, że zgodnie z logiką reżimu, władze bały się co Zhao może powiedzieć na rozdaniu Oskarów. Okazało się, że nie było to wielkie wystąpienie polityczne. Nie było nic o Xinjiangu, ani o Tiananmen lub Hong Kongu. Owszem, Zhao stwierdziła, że wiele myśli ostatnio o tym, skąd bierze siłę, kiedy wszystko wokół się wali. Wspomniała o grze jaką miała z ojcem, w cytowanie chińskiej klasyki. Wtedy też użyła zwrotu „人之初,性本善”, który przetłumaczyła „ludzie przy narodzinach są z natury dobrzy”. Czy to krytyka reżimu? Jeżeli tak, to bardzo subtelna.

W rzeczywistości cytat pochodzi z 三字经 (Klasyka trzech znaków), zbioru powiedzonek powstałego w XIII wieku, który zostały skomponowany przez Wang Yinglin (王應麟, 1223–1296)3 w czasach dynastii Song. Książka była przeznaczona dla dzieci i była faktycznie pierwszą książką do edukacji domowej. Co ważne, kompilacja jest już napisana w duchu neokonfucjanizmu imperialnego, stworzonego czasach dynastii Song i Ming. W sumie, powinien on być bliski KPCh, ponieważ kładzie nacisk na posłuszeństwo władzy, hierarchię społeczną i porządek polityczny – niewiele też ma wspólnego z konfucjanizmem pierwotnym samego Konfucjusza. Doskonała okazja, aby po promować w świecie „demokrację” z chińską charakterystyką, która wcale nie smakuje jak Coca-Cola. 😉

Nie wydaje mi się, aby „Nomadland” trafił do dystrybucji w ChRL4 – w sumie to byłaby niezła okazja dla propagandy, aby pokazać Stany Zjednoczone od bardziej realistycznej strony. Jednak ważniejsze jest zastraszenie i to nie samej Zhao, ale wielu innych Chińczyków i Chinek, którzy wyemigrowali i robią karierę zagranicą: macie cicho siedzieć i mówić tylko dobrze o Chinach ludowych, inaczej wymażemy was ze społecznej świadomości w kraju i będziemy rzucali kłody pod nogi, gdzie się da.


1 Oczywiście w rzeczywistości transmisja była zawsze opóźniona o kilka minut, aby dać cenzurze okazje, aby wprowadzić reklamę, gdyby ktoś zrobił uwagę o obozach pracy, ludobójstwie w Xinjiang, cenzurze lub czymkolwiek innym z miliarda rzeczy zabronionych przez KPCh. Jednak biorąc pod uwagę możliwość zwycięstwa przez Zhao zdecydowano się w ogóle nie robić transmisji, ponieważ nie byłoby jak wytłumaczyć społeczeństwu, że w momencie przyznawania najważniejsze nagrody nagle pojawiają się zakłócenia lub reklama kremu wybielającego.
2 Wywiad był przeprowadzony, kiedy kręciła swój debiut „Lee” – to historia w rezerwacie Rdzennych Amerykanów Lakota Pine Ridge w Dakocie Północnej.
3 Rzadziej podaje się za autora Ou Shizi (區適子 1234 – 1324).
4 Ciekawe co będzie w ChRL z nową superprodukcją Marvela „Eternals” w reżyserii Zhao.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.