Państwowa korporacja China National Nuclear Corp (CNNC) wynegocjowała w Argentynie kontrakt wartości 8 mld USD na budowę elektrowni jądrowej Atucha III. W projekcie ma być wykorzystany chiński reaktor Hualong One (HPR-1000). Według informacji zawartych na koncie CNNC na WeChat kontrakt obejmuję inżynierię, zaopatrzenie i budowę (engineering, procurement and construction, EPC).

Reuters cytując argeńskie źródła rządowe podaje, że Atucha III będzie miała moc 1200 MW oraz początkową żywotność 60 lat i pozwoli na rozbudowę krajowych mocy jądrowych. Podobno rozpoczęcie budowy ma nastąpić pod koniec tego roku, ale szczegóły dotyczące szczegółów, choćby finansowania nie są dostępne. Reaktor zostanie zainstalowany w miejscowości Lima w prowincji Buenos Aires.

Umowa między ChRL a Argentyną na budowę czwartej elektrowni atomowej w tym kraju była już wstępnie negocjowana przez administrację byłej prezydent Cristiny Fernandez de Kirchner, która obecnie jest wiceprezydent w administracji Alberto Fernandeza (nie są spokrewnieni), ale natrafiła na problem finansowania projektu. Obecne przyśpieszenie wiąże się z podróżą Fernandeza do ChRL, więc trzeba było przygotować „sukces” do podpisania przed kamerami.

Na pewno jest to sukces – jeżeli nie pozostanie na papierze – dla CNNC. Same Chiny rozpoczęły eksploatację pierwszego reaktora własnej konstrukcji Hualong One (Fuqing 5) w południowo-wschodniej chińskiej prowincji Fujian dopiero w 2020 roku, a drugi (Fuqing 6) w tym samym miejscu ruszył 1 stycznia br. Projekt w Argentynie będzie drugą po Karaczi w Pakistanie (KANUPP-2) lokalizacją zagraniczną wykorzystującą tę technologię.

Hualong One to ciśnieniowy reaktor jądrowy trzeciej generacji, który ma konkurować z amerykańskimi reaktorami AP1000 korporacji Westinghouse i europejską technologią Evolutionary Pressurized Reactor1 (EPR) stworzoną wspólnie przez firmy Framatome, Électricité de France (EDF) oraz Siemens in Germany. ChRL liczy na światowy renesans energetyki jądrowej w związku z walką z globalnymi zmianami klimatu i planuje przejęcie sporej części rynku. Jednak jak do tej pory ma problemy ze znalezieniem chętnych na rodzimą technologię – uzależniony od ChRL Pakistan nie jest wiarygodnym przykładem dla nikogo. Za to działająca elektrownia w Argentynie może otworzyć zagraniczne rynki, dlatego nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że Pekin udzieli na to Buenos Aires spore pożyczki.


1 Pierwotnie zwany European Pressurised Reactor,

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.