Na majówkę sam nie wziąłem zbyt dużej lektury, ale proponuję przeczytanie raportu Mackenzie Eaglen „Keeping Up with the Pacing Threat: Unveiling the True Size of Beijing’s Military Spending” (Nadążając za rosnącym zagrożeniem: Ujawnienie prawdziwego rozmiaru wydatków wojskowych Pekinu).
Autorka próbuje odpowiedzieć na ważne pytanie, ile Pekin tak naprawdę wydaje na armię. To ważkie pytanie, ponieważ pozwala ocenić, kiedy partyjni przywódcy mogą uznać, że ALW jest gotowa, aby rzucić wyzwanie siłom Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników w regionie.
Nie będę nikogo straszył wojną, pozostawię to geopolitycznym szarlatanom z Youtube. Sam nie uważam, że konflikt zbrojny jest przesądzony, choć jego prawdopodobieństwo rośnie i myślę, że perspektywie przyszłej dekady będzie znacznie większe niż w horyzoncie czasowym – powiedzmy – następnych kilku lat. Niemniej, prace jak Eaglen, pozwalają oszacować, kiedy Pekin zyska relatywną przewagę nad USA w regionie i jak długo będzie mogła ją utrzymać.
