Dzisiaj zapraszam do przeczytania analizy na temat podróży Łukaszenki do Pekinu. Tekst miałem przyjemność napisać razem z nieocenionym Kamilem Kłysińskim.
Gorąco polecam.
Łukaszenka pojechał do Pekinu zintensyfikować relacje gospodarcze i szukać wsparcia politycznego po styczniowych tzw. wyborach prezydenckich, nieuznanych przez Zachód. Zainteresowanie Chin współpracą gospodarczą z Białorusią znacznie spadło, odkąd jest ona izolowana politycznie oraz objęta sankcjami UE.
Dzisiaj zapraszam do przeczytania analizy na temat podróży Łukaszenki do Pekinu. Tekst miałem przyjemność napisać razem z nieocenionym Kamilem Kłysińskim.
Gorąco polecam.