20120707_CNP001_0

Protest w 2012 roku w czasie wizyty Hu Jintao w Hong Kongu. Hu, jak i Xi dzisiaj, unikał oficjalnych wizyt w Hong Kongu właśnie z obawy o towarzyszące im protesty i związany z tym zły PR.

Znalazłem dzisiaj interesujący artykuł Tammy Tam w SCMP zatytułowany „Will Taiwan become a new Hong Kong – or vice versa?„.

Studenci okupujący sale posiedzeń parlamentu w Tajpej wznoszą hasło „Dzisiaj Hong Kong, jutro Tajwan!”. Odnoszą się w ten sposób do wielu złamanych obietnic i odwlekania przez Pekin wprowadzenia reform demokratycznych w Hong Kongu. Hasło to pokazuje jednoznacznie, że Hong Kong, który w zamyśle Deng Xiaopinga miał stanowić zachętę dla Tajwanu do zjednoczenia w ramach koncepcji „jeden kraj, dwa systemy”, stał się raczej przestrogą przed jakimikolwiek związkami i porozumieniami z ChRL. Nawet Pekin zdaje sobie z tego dzisiaj sprawę.

Tammy Tam jednak przewrotnie pyta się, czy przykład buntu na Tajwanie nie będzie inspiracją dla Hong Kongu.

Protestujący z Tajwanu kontaktują się i wymieniają już doświadczeniem z opozycją demokratyczną w Hong Kongu, a zwłaszcza z ruchem „Occupy Central”. Wymiana dotyczy głównie studentów i nowego pokolenia opozycjonistów. Pod wpływem wydarzeń na Tajwanie młode pokolenie w Hong Kongu zaczyna się radykalizować i dystansować od dotychczasowych liderów partii demokratycznych.  Młodzi działacze mogą mieć chrapkę na powtórzenie akcji kolegów z Tajpej. Jak wtedy zareagują władzę? Co każe zrobić Pekin?

W tle jest wizyta działaczy demokratycznych, którzy odwiedzili Tajpej na początku protestów, ale zostali mocno skrytykowani nie tylko przez Pekin i jego marionetki w Hong Kogu, ale też zniechęcili część ludności regionu. To paradoks, ale Hong Kong sam zmagający się z dominacją Pekinu niechętnie patrzy na ruch niepodległościowy na wyspie. Czyżby dlatego, że może on oznaczać odrzucenie chińskiej tożsamości w ogóle?

Jedno jest pewne. Dzisiejsze wydarzenia na Tajwanie wpłyną nie tylko na relacje w Cieśninie Tajwańskiej, ależ na politykę Pekinu w stosunku do Hong Kongu. Pekin już mocno kontroluje relacje Hong Kongu z Tajwanem i zakazał wszelkich „formalnych” kontaktów. Wydaje się, że też będzie jeszcze bardziej starał się ograniczyć cząstkową demokrację w Hong Kongu i nie ma co liczyć na rzeczywiste „poszerzenie i pogłębienie” demokracji w specjalnym regionie administracyjnym.

Osobiście uważam, że koncepcja „jeden kraj, dwa systemy” była mrzonką od samego początku. Deng Xiaoping rzucił takie hasło w stosunku do Tajwanu w okresie, kiedy szedł po władze w ChRL i nie była to nigdy poważna propozycja, a jedynie fragment programu wewnętrznego. Deng chciał pokazać, że może skutecznie wprowadzić ChRL na arenę międzynarodową dzięki zgrabnym hasłom i posunięciom. Potem formuły użyto w trakcie negocjacji o przejęcie Hong Kongu, a zrobiono to tylko z dwóch powodów. Po pierwsze, poszukiwano sposobu na zapobieżenie masowej ucieczce ludności, a przede wszystkim kapitału. Po drugie, trzeba był pozwolić zachować twarz Londynowi. Jak to by wyglądało, kiedy Wielka Brytania – ostoja współczesnej demokracji i praw człowieka – z komunistożercą „żelazną damą” na czele, oddałaby kilka milionów ludzi w ręce totalitarnego reżimu. Od samego początku była to tylko gra pozorów. Londyn nawet udawał, że wierzy, iż to Hong Kong zmieni ChRL. Nie brakowało też „pożytecznych idiotów”, którzy byli gotowi wyprodukować setki tysięcy słów na uwiarygodnienie tych niedorzeczności.

Po 4 czerwca 1989 roku trzeba było jednak cierpieć już na poważny deficyt intelektualny aby uwierzyć, że „jeden kraj, dwa systemy” to coś więcej niż pusty slogan.

Opublikował/a Michał Bogusz

2 Comments

  1. […] się na bezpośrednie pogwałcenie nie tylko wyniku ostatnich wyborów, ale też zasady „jeden kraj, dwa systemy” i autonomii Hong […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  2. […] Przedmiotem sporu nie jest fakt, że deputowani muszą złożyć przysięgę w określonej formię, ale fakt, że SK OZPL interweniuje w czasie, kiedy nie został zakończony proces prawny w samym Hong Kongu, co jest pogwałceniem autonomii regionu i zasady „jeden kraj, dwa systemy.” […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.