china-warns-philippine-military-planes-away-from-disputed-sea-area-manila

Pentagon rozpoczął ostrożną (?), ale bardzo upublicznioną kampanie lotów i patroli morskich przez regiony Morza Południowochińskiego, do których rości sobie prawa ChRL.

W regionie ALW prowadzi szeroko zakrojone prace nad budową sztucznych wysp. Zgodnie z prawem międzynarodowym takie sztuczne „nowotwory” nie stanowią terytorium żadnego państwa i nie mogą być podstawą do roszczeń terytorialnych. 

Pekin jednak wspiera swoje roszczenia polityką faktów dokonanych i budową instalacji wojskowych na wyspach Spartly. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego jest to region otwartego morza, podlegający wolności żeglugi i przelotów. ALW oczywiście robi wszystko, aby utrudnić każdemu korzystanie z tych praw, a Amerykanie robią wszystko, aby pokazać im inaczej.

W czasie ostatniego incydentu (relacja z CNN poniżej) kontrola lotów ALW wzywała samolot patrolowy US Navy P-8A Poseidon do opuszczenia regionu Rafy Fiery Cross, gdzie Pekin buduje sztuczną wyspę, pas startowy i bazę zaopatrzeniową dla Marynarki ALW.

Tego typu słowne pyskówki są codziennością w tym regionie. Często dochodzi też do bezpośrednich kontaktów, blokowania kursu lub lotu. W czasie jednego z takich incydentów w kwietniu 2001 roku doszło do zderzenia myśliwca J-8 należącego do ALW i amerykańskiego EP-3E ARIES II. W efekcie myśliwiec się rozbił, a Amerykanie musieli lądować awaryjnie na wyspie Hainan. Potem mieliśmy do czynienia z kilkutygodniowymi przepychankami dyplomatycznymi dotyczącymi zwrotu samolotu i uwolnienia załogi.

Kilka dni temu przytoczyłem mapę spornego regionu, która pokazuje oczekiwane (choć niepotwierdzone) bogactwa terytorium, które Pekin oczekuje zagarnąć. Gwoli ścisłości trzeba przyznać, że w odpowiedzi na działania ChRL, także inne kraje regionu, przede wszystkim Wietnam, rozpoczęły analogiczne prace, ale na mniejszą skalę.

Amerykanie podkreślają, że są zdeterminowani zachować wolność mórz, lecz nie szukają konfrontacji z ALW. W tle jednak mamy do czynienia z podróżą Sekretarza Obrony Ashtona Cartera, który odwiedzi Singapur, Wietnam i Indie. Trudno uwierzyć, że tak szerokie upublicznienie działań US Navy w regionie nie ma związku z wizytą, której najważniejszą częścią jest położenie podwalin pod sojusz bezpieczeństwa skierowany przeciwko ChRL. Waszyngton musi pokazać, że traktuje swoje zaangażowanie w regionie poważnie i nie zawaha się przeciwstawić Pekinowi nie tylko werbalnie, ale też czynnie w polu.

[youtube.com=https://www.youtube.com/watch?v=4eSOMcpLdyk]

Opublikował/a Michał Bogusz

One Comment

  1. […] odpowiedź, na nagłośniony przez CNN lot zwiadowczy lotnictwa marynarki Stanów Zjednoczonych nad spornym […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.