180373d287301295fd9b33

Lien Chan (連戰) , były przewodniczący Guomindang* został przywitany na Tajwanie przez demonstrantów po swoim powrocie z parady w Pekinie. Lien wymknął się z lotniska, ale jego świta została obrzucona butami. Lien nie uciekł jednak daleko, ponieważ kolejna grupa protestujących czekała już pod jego domem.

Najbardziej poularne hasła głosiły: „Lien zdrajca” oraz „Lien czerwony diabeł”.

Rzecznik prezydenta Ma Ying-jeou (także z GMD) powiedział, iż prezydent jest „pełen żalu”, że niektórzy ludzie z wyspy byli obecni na na defiladzie i „zawiedli naród”. Ma Ying-jeou nie ma zbyt dużego wyboru i musi potępić Lien. Dołujące sondaże GMD zapowiadają kolejną klęskę wyborczą Nacjonalistów. Ponadto, formalnie, z punktu widzenia władz Republiki Chińskiej kontynent znajduje się pod okupacją zbrojnej organizacji o charakterze kryminalnym, czyli KPCh.

Władze GMD podały dzisiaj, że mają poddać pod dyskusję komisji dyscypliny partyjnej podróż Lien. Nie wydaje mi się jednak, żeby GMD mógł ukarać go nawet symbolicznie. Partia znajdują się w pułapce między układaniem się z KPCh a rosnącą niechęcią Tajwańczyków w stosunku do kontynentu. Między słabnącą chińską tożsamością a umacniającą się tajwańską podmiotowością. Nie potrafiąc wybrać, nie potrafi zaspokoić nikogo.

Rzecznik samego Lien próbuje go usprawiedliwić mówiąc, że celem podróży była promocja wzajemnych stosunków. Choć, jak miejscowe gazety zauważają, ChRL jest jedynym państwem, który oficjalnie głosi, iż planuje aneksję Tajwanu nie wykluczając zbrojnej agresji, a broń, która była prezentowana na defiladzie może być użyta przeciwko wyspie. Portal Liberty Times pyta wprost: Jeżeli nie jest to zdradą, to co nią jest?

Lien to dosyć nieciekawa postać. Dorobił się majątku w niejasnych okolicznościach. Wielu wiąże go z polityczną korupcją. Oskarżenia ciągną się zresztą za całą rodziną. Jego ojciec Lien Chen-tung był ministrem rolnictwa i w latach 50. i 60. jego klan nabył duże tereny rolnicze, które później szybko i nielegalnie odrolniono. Na przykład, siostra Lien kupiła swoja pierwszą działkę w 1969 roku, w wieku… dwóch lat. Działkę odrolniono w 1972 roku i natychmiast rozpoczęto na niej inwestycje budowlane.

Nic dziwnego, że Lien czuje się w towarzystwie aparatczyków KPCh jak wśród swoich. Uczucie jest chyba wzajemne, ponieważ w grudniu 2010 roku przyznali mu Pokojową Nagrodę Konfucjusza (孔子和平奖), która ma być alternatywą dla Nobla. Lien formalnie jej nie przyjął, ale gest towarzyszy z Pekinu musiał docenić, czego dał dowód jadąc na paradę.

* Rządowe media na kontynencie nazywają go „honorowym” przewodniczącym GMD. „Honorowy” chyba lepiej brzmi niż „były”. Za to pomijają fakt, że był wiceprezydentem Republiki Chińskiej (1996-2000).

Opublikował/a Michał Bogusz

One Comment

  1. […] Nobla. Co miało stać się bronią Pekinu w „bitwie idei”. Pierwszym laureatem był Lien Chan z Tajwanu, który jest tam nie tylko powszechnie nielubiany, ale jest też jednym z najbardziej […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.