West_Texas_Pumpjack

Władze w Pekinie martwią się spadającymi cenami ropy naftowej, ponieważ oznacza to spadek kosztów pozyskiwani energii ze źródeł węglowodorowych. Statystyki administracji celnej ChRL pokazują, że import ropy do ChRL w grudniu (rok do roku) skoczył już o 9,3%.

Z pozoru powinna to być dobra wiadomość dla ChRL, ale w szerszej perspektywie oznacza to dalsze kłopoty dla Pekinu i to na kilku odcinkach:

1. Tania ropa oznacza relatywne podrożenie pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych, a to uderza w plany KPCh w dwójnasób.

Po pierwsze, utrudnia to realizację celu jakim jest ograniczenie zanieczyszczenia powietrza przez pozyskiwanie coraz większego procenta energii ze źródeł odnawialnych. Tania ropa powoduje, że taka energia będzie droższa i chińskie firmy korzystające z niej będą mniej konkurencyjne.

Równocześnie zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza jest w ChRL koniecznością polityczną, ale też egzystencjalną. Po prostu w wielu miastach nie da się dalej tak żyć, a koszty społeczne, zdrowotne, a także ekonomiczne (wydatki na opiekę medyczną, czy zwalczanie skutków zanieczyszczenia) są coraz większe i lawinowo rosną.

Po drugie, oznacza to kłopoty przemysłu produkującego urządzenia do pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych. W ChRL w ostatnich latach inwestowano bardzo intensywnie z myślą o staniu się światowym producentem turbin wiatrowych oraz kolektorów i paneli słonecznych.

Większość bumu w sektorze zielonej energii sfinansowano jednak z kredytów. Spadek popytu na rynku oznacza dalsze kłopoty nie tylko producentów, ale też państwowych banków, które finansowały rozbudowę mocy produkcyjnych w tym sektorze.

2. Niska cena ropy naftowej jest też indykatorem spowolnienia gospodarczego w skali globalnej. Co oznacza, że popadająca w poważne kłopoty gospodarka ChRL nie może liczyć na dobrą koniunkturę międzynarodową. Nie zadziała już proste rozwiązanie, jakim byłby wzrost eksportu dzięki osłabieniu RMB. W takim wypadku nawet tania energia niewiele pomoże.

3. Tania ropa oznacza, że zgromadzone przez ChRL rezerwy są droższe, niż cena za jaką można by je sprzedać na dzień dzisiejszy. Pekin od paru lat prowadzi program zwiększania rezerw. Docelowo zgromadzone rezerwy mają wystarczyć na 90 dni.

W państwowych zbiornikach znajduje się obecnie prawie pół miliona baryłek (75, 6 miliona m3). Rezerwy (planowane) przemysłu to kolejne ponad 200 milionów baryłek (33,3 miliona m3). Oczywiście, nie całość była zakupiona w czasach, kiedy baryłka kosztowała ponad 100 USD. Nie mniej, to też poważny kłopot.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.