Kontrola bezpieczeństwa smartfonów urzędników na Tajwanie

phone with key on white background. Isolated 3D image

Ciekawe, dlaczego dopiero teraz władze tajwańskie zdecydowały się na przeprowadzenie kontroli służbowych smartfonów urzędników na wyspie. Co jak co, ale Tajwan jest oczywistym celem cyberszpiegowskich działań z kontynentu.

Od marca wszystkie służbowe telefony komórkowe (obecnie to już tylko smartfony) będą musiały przejść procedurę uzyskiwania certyfikatu bezpieczeństwa. Standard certyfikacji będzie przygotowany przez Narodową Komisję Komunikacji (國家通訊傳播委員會).

Operacja jest częścią planów nowych władz zacieśnienia bezpieczeństwa informacyjnego kraju.

Komisja jest jedną z agencji rządowych wyznaczonych do sprawdzenia nie tylko urządzeń i systemów łączności w dyspozycji urzędów publicznych, ale też ma kontrolować firmy telekomunikacyjne, czy spełniają wymogi bezpieczeństwa w świadczeniu usług dla ludności i biznesu. Priorytet w działaniach Komisji ma podniesienie poziomu zabezpieczeń informacyjnego instalacji telekomunikacyjnych i bezpieczeństwo sieci komórkowych.

Obecnie operatorzy informują władze o problemach przez specjalną witrynę internetową, ale według zaleceń parlamentu ma powstać automatyczny system wykrywania i raportowania wszelkich odbiegających od normy zdarzeń w systemach telekomunikacyjnych w rękach prywatnych operatorów. Ponadto ma być stworzony wspólny mechanizm ochrony między operatorami a użytkownikami – ale brak szczegółów, jak ma taki mechanizm działać.

Kwestia bezpieczeństwa telefonów komórkowych pojawiła się na Tajwanie w 2014 roku, kiedy ujawniono, że telefony produkowane przez Xiaomi, firmę z ChRL miały możliwość wysyłania danych o użytkownikach do Pekinu bez ich wiedzy.

Komisja też przygotuje listę bezpiecznych aplikacji, które będą mogły być instalowane na służbowych aparatach.

Nie ma jednak w planach wprowadzenia obowiązkowego audytu smartfonów oferowanych w sprzedaży prywatnym użytkownikom. Żadem kraj jeszcze tego nie zrobił. Wydaje się jednak, że pojawienie się jakiejś formy certyfikowania bezpieczeństwa w poszczególnych państwach jest raczej kwestią czasu, mimo oporu związanych z przemysłem lobbistów. Oczekiwania na wprowadzenie dobrowolnych samoregulacji przez producentów są chyba płonne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s