„Zabić kurczaka, by przestraszyć małpę” po amerykańsku?

Od rana media żyją atakiem Amerykanów na syryjską bazę lotniczą w okolicach Homs, z której przeprowadzono atak chemiczny na pozycję opozycji (nie ISIS) w prowincji Idlib.

Mnie zastanawia, czy administracja Trumpa nie skorzystała z okazji by wysłać także sygnał Korei Północnej. Wszystko w myśl chińskiego przysłowia zabić kurczaka by przestraszyć małpę (杀鸡吓猴).

Atak na Koreę Północną jest jednak mało prawdopodobny – w odpowiedzi ucierpiałby prawdopodobnie Seul, co by oznaczało wojnę na pełną skalę, ale jest rodzajem presji psychologicznej na młodego Kima.

Trudno powiedzieć na ile skuteczna może być taka taktyka. Reżim północnokoreański zaczyna już przypominać superbakterię. Im więcej sankcji-antybiotyków tym staje się on coraz bardziej odporny i agresywny. Kim Dzong Un doskonale też zdaje sobie sprawę, że trzyma jako zakładnika nie tylko Seul, który jest w zasięgu artylerii z północy, ale też pokój i stabilizację w całej Azji Wschodniej.

Możliwe, że przysłowiową małpą jest tutaj jednak Xi Jinping. Gwałtowny zwrot polityki w stosunku do al-Assada i zdecydowane działanie jest manifestacją politycznej woli, która pozwoli wywrzeć presję psychologiczną na delegację z ChRL w czasie dzisiejszych rozmów.

Lecz, podobnie jak w przypadku Kim Dzong Un, problemem jest skuteczność takiej strategii. Xi Jinping to weteran walk wewnątrz partyjnych, wcale nie tak bezkrwawych, w porównaniu z którymi wejście w gniazdo jadowitych żmij wydaje się niedzielnym spacerkiem z pudelkiem. Taka zagrywka może wzmocnić jego czujność, ale czy przestraszy?

Nie wiem też w końcu, czy taka interpretacja jest prawidłowa. Może to wszystko tak się po prostu zbiegło, a ja próbuję wszystko nadinterpretować – przypadek, nieudolność lub czysta głupota to bardzo niedoceniane czynniki w polityce.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s