Chińska Akademia Technologii Kosmicznych (中国空间技术研究院, China Academy of Space Technology, CAST) ogłosiła, że zamierza utworzyć program odzyskiwanych satelitów. Nie jest to jednak nic nowego ani nowatorskiego.

Już w latach sześćdziesiątych rozwinięto technologię odzyskiwania satelitów, co wiązało się z koniecznością fizycznego pobrania danych, głownie kliszy fotograficznych. Rozwój łączności cyfrowej i możliwości przesyłania danych bez zakłóceń i przekłamań na duże odległości wyeliminował jednak potrzebę kosztownych operacji odzyskiwania satelitów z orbity.

W ostatnich latach temat odzyskiwania satelitów wrócił na moment, a to w związku z rozwojem badań nad wpływem mikrograwitacji na wzrost roślin oraz rozwój niektórych zaawansowanych technologii.

Ziarno hodowane w warunkach mikrograwitacji ma być odporniejsze i dawać większe plony, co w obliczu nadchodzących zmian klimatycznych stanowi poważną zachętę do rozwoju odzyskiwanych satelitów, które będą stanowić bazę dla produkcji super odpornych zbóż – mam tutaj swoje wątpliwości, o czym poniżej.

Także produkcja niektórych materiałów w mikrograwitacji daje odmienne, zaskakujące niż w studni grawitacyjnej planety, rezultaty. Wiąże się to z wpływem grawitacji na proces rozwarstwiania się struktury materiału w czasie krzepnięcia. Inną dziedziną jest też produkcja leków.

Nic dziwnego, że także ChRL próbuje rozwijać te technologię, a do tego potrzebny jest efektywny system odzyskiwania „produktu” z orbity. Stąd pomysł powrotu do odzyskiwania satelitów.

Czyżby CAST liczyło, że zagranica sfinansuje chiński program odzyskiwanych satelitów?

Zhang Hongtai, szef CAST, ogłosił plany komercyjnego programu budowy odzyskiwanych satelitów. CAST ma obecnie poszukiwać zagranicznych partnerów w celu zbudowania „przemysłowego ekosystemu” mającego być zapleczem dla nowego programu.

Problem w tym, że orbitalne stacje kosmiczne już oferują nieograniczone w czasie warunki mikrograwitacji, a dzięki stałej wymianie ludzi i sprzętu między powierzchnią a stacją nie ma problemu z odzyskiwaniem „produktów”. To stacje orbitalne lub w głębokiej przestrzeni stanowią przyszłość eksploracji i komercyjnego wykorzystania badań kosmicznych. Dlatego dziwi takie nagłe odkurzenie przez CAST pomysłu z odzyskiwanymi satelitami.

Wytłumaczeń może być kilka i każde z nich nie musi wykluczać pozostałych.

Po pierwsze, może plany budowy nowej chińskiej stacji orbitalnej nie idą tak dobrze, jak głosi oficjalna propaganda? Może jest to też droższe przedsięwzięcie niż w Pekinie się spodziewano?

Po drugie, Zhang i CAST potrzebowali zaistnieć medialnie i politycznie w czasie sesji OZPL i nie mogli wymyślić nic innego, a cały pomysł umrze niedługo śmiercią naturalną.

Po trzecie, może to też być efekt presji Pekinu na komercjalizację badań kosmicznych. Równocześnie partia  nie zgadza się na wpuszczeni obcych na przyszła chińską stację orbitalną. W efekcie pomysł z odzyskiwanymi satelitami.


Na zdjęciu kadr z filmu: Żyje się tylko dwa razy (1967)

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.