Od lat ChRL pozostaje największym odbiorcą irańskiej ropy. Co miesiąc irańskie porty opuszcza w kierunku ChRL ropa wartości półtorej miliarda USD. Problemem są obecnie amerykańskie sankcje, nałożone po wycofaniu się Waszyngtonu z układu dotyczącego irańskiego programu nuklearnego. Pekin ma nadal zamiar kupować irańską ropę, ale wąskim gardłem okazuje się kwestia transportu.

Tankowce należące do chińskich armatorów nie mogą przewozić irańskiej ropy, ponieważ narażają się w ten sposób na amerykańskie sankcje, których istotną częścią jest odcięcie od amerykańskiego systemu finansowego nie tylko samego Iranu, ale też każdej firmy, która robi z nim interesy. A to oznacza, że chiński armator obłożony sankcjami nie zrobi już żadnego przelewu międzynarodowego, ani nie będzie mógł liczyć na kredyt, ponieważ żaden bank nie będzie chciał narazić się na objęcie restrykcjami finansowymi. Także żaden ubezpieczyciel nie wyda polisy na transport irańskiej ropy, ponieważ sam zaraz będzie dotknięty sankcjami.

W efekcie korporacja Zhuhai Zhenrong, państwowy importer ropy oraz Grupa Sinopec zrzeszająca chińskie rafinerie, były zmuszone do sięgnięcia po zapis w umowach długoterminowych z Irańską Narodową Kompanią Naftową (National Iranian Oil Company, NIOC), które pozwala im na wykorzystanie tankowców należących do Irańskiej Narodowej Kompani Tankowców (National Iranian Tanker Company, NITC).

W styczniu br. Irański tankowiec zatonął u wybrzeży Chin. Sprawa uwidoczniła problemy NITIC. Przestarzała flota nie tylko ma problemy z zaspokojeniem wszystkich potrzeb transportowych irańskiego eksportu ropy, ale też stanowi niebezpieczeństwo dla załóg i środowiska naturalnego.

NITC to była państwowa firma, sprywatyzowana w 2009 roku, została przejęta przez szereg irańskich funduszy emerytalnych. Obecnie to jeden z największych na świecie operatorów tankowców, z flotą 43 VLCC (dane na 2015),1 każdy zdolny do przewożenia 2 milionów baryłek. Już 19 z nich w lipcu br. obsługiwało transport ropy do ChRL, to jednak za mało, ponieważ w 2017 roku ChRL importowała z Iranu 623 tysiące baryłek dziennie.

Pekin, antycypując problemy, doprowadził zawczasu do zmiany warunków w umowach długoterminowych i wprowadził opcję przejścia z FOB (Free On Board) na DES (Delivered Ex Ship), co zrzuca ryzyko i odpowiedzialność za dostawę towaru do chińskich naftoportów na stronę irańską. Oznacza to też, że płatność następuje, nie jak w wypadku FOB po załadunku na tankowiec, a po jego rozładunku.

NITC jednak, aby móc spokojnie zaspokoić potrzeby irańskiego eksportu ropy musiałaby zwiększyć w ciągu dekady swoją flotę do 120 tankowców, a na to brakuje jej kapitału i w obliczu sankcji nie wiadomo, czy znajdą się chętni, by je sprzedać. Stąd obawy w Pekinie, czy Iranowi uda się utrzymać dostawy na dotychczasowym poziomie. Co prawda, Iran zaspokaja tylko 7,3%2 chińskich potrzeb, ale znalezienie nowego dostawcy byłoby trudne. Równocześnie sankcje powodują, że Pekin ma zapewne bardziej atrakcyjną cenę niż na wolnym rynku.

Liczy się jednak także aspekt polityczny. Podtrzymywanie Iranu jest na rękę Pekinowi. Zawsze to odwraca choć trochę uwagę Waszyngtonu i równocześnie daje wejście do wielkiej gry w Zatoce Perskiej.

Nic dziwnego, że ChRL chciałaby nawet zwiększyć import ropy z Iranu, ale nie wydaje się to niemożliwe technicznie. No chyba, że dostarczy Iranowi tankowce na kredyt pod zastaw przyszłych dostaw ropy.


1 Very Large Crude Carriers.
2 Iran jest szóstym eksporterem ropy do ChRL za: Rosją (14.6%), Arabią Saudyjską (12.6%). Angolą (12.2%), Irakiem (8.5%) oraz Omanem (7.5%) – dane za 2017 rok.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.