W zeszłą środę Anders Ygeman, szwedzki Minister Energii i Rozwoju Cyfrowego zapowiedział zaostrzenie wymogów bezpieczeństwa dla operatorów mobilnych i dostawców sprzętu telekomunikacyjnego. Jest to ruch jednoznacznie odczytywany, jako mający na celu wyeliminowanie z rynku Huawei i inne chińskie firm z branży telekomunikacyjnej.

Sam Ygeman w rozmowie z dziennikarzami potwierdził praktycznie te przypuszczenia, mówiąc, że szwedzkie władze chcą być zdolne do wykluczenia komponentów, dostawców i operatorów z udziału w budowie sieci 5G. Jednak odmówił wskazania konkretnych firm.

Szwecja korzysta z okazji, aby utrudnić życie chińskim firmom, które konkurują z rodzimym potentatem, spółką Ericsson. Oczywiście sam szwedzki rynek jest zbyt mały, aby zaspokoić apetyty Ericssona, ale w ten sposób Sztokholm wpisuje się w europejską dyskusję na temat bezpieczeństwa infrastruktury wrażliwej i wykluczenia pozaeuropejskich podmiotów – w domyśle chińskich, przede wszystkim Huawei. Beneficjentami tego procesu będą europejskie koncerny – wspomniany Ericsson i fińska Nokia.

Obydwie firmy już dawno temu wycofały się rynku elektroniki użytkowej (telefony), ale przodują w produkcji sprzętu telekomunikacyjnego i rozwijają własne rozwiązania w technologii 5G. Kontrolują też razem z południowokoreańskim Samsungiem przeważającą liczbę patentów w tej dziedzinie. Zapowiada się skandynawska ofensywa w kwestii zacieśnienia bezpieczeństwa cybernetycznego w UE.

Pogarszają się też relacje samej Szwecji z ChRL. W chińskim więzieniu wciąż przebywa Gui Minhai, obywatel szwedzki i jeden z księgarzy porwanych z Hong Kongu. Do tego doszły nieporozumienia na tle zachowania się chińskich turystów w Sztokholmie i antychińskiej fali w szwedzkich mediach, która po tym nastąpiła. Sprawie nie pomaga Gui Congyou, chińskich ambasador w Sztokholmie, który zachowuje się jak słoń w składzie porcelany i tylko pogarsza relacje. Wisienką na torcie jest tutaj sprawa możliwego przekupienia szwedzkiej ambasador w Pekinie, która została odwołana do kraju na czas śledztwa. W efekcie Szwecja, jedno z pierwszych państw zachodnioeuropejskich, które uznało ChRL, gdzie przez lata utrzymywała się w miarę pozytywna o ChRL opinia publiczna, stał się dzisiaj jednym z najostrzejszych krytyków Pekinu w UE.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.