Kiedy wybuchają wojny? Odpowiedź jest banalna, ale jakże prawdziwa: kiedy przynajmniej jednej ze stron wydaje się, że wygrana będzie łatwa i szybka. Ważnym elementem takiego przekonania, czy właściwie samooszukiwania, jest wiara, że przeciwnik osiągnął taki poziom upadku i demoralizacji, że nie będzie walczył.

Tak było w wypadku wojny o Falklandy (Malwiny), kiedy w 1982 roku. Co prawda u podstaw decyzji argentyńska junty o inwazji na Falklandy były problemy wewnętrzne, ale gdyby nie przekonanie, że Wielka Brytania, na czele której stała niepopularna wtedy Margaret Thatcher, nie będzie zdolna do wojny o małą kolonię na końcu świata, do konfliktu nigdy by nie doszło.

Cofając się w czasie można mnożyć przykłady, ale mogłoby się wydawać, że w dzisiejszych czasach nikt nie jest zdolny do podobnych błędów. No właśnie, wydawałoby się.

Admirał Lou Yuan () z Akademii Nauk Wojskowych ALW (人民解放军军事科学研究) powiedział w zeszłorocznym wystąpieniu w Shenzhen, iż zatopienie dwóch amerykańskich lotniskowców na Morzu Południowochińskim rozwiązałoby kwestię chińskiej suwerenności nad całym akwenem. Zdaniem admirała Amerykanie boją się najbardziej ofiar w ludziach i zatopienie dwóch lotniskowców w sumie z dziesięcioma tysiącami ludzi na pokładach, wystraszyłoby tak bardzo amerykańską opinię publiczną, że Waszyngton nie zdecydowałby się na prawdziwą wojnę z ChRL.

Na samym Zachodzie nie brakuje na prawicy ludzi, którzy myśląc podobnie postulują zwieranie szeregów, odrodzenie męskich wartości i mają inne  pomysły na zawracanie Wisły kijem. W rzeczywistości upodabniając Zachód do przeciwnika zniszczyliby to, co świadczy o jego wyjątkowości.

Przekonanie, że Zachód – zwłaszcza Europa, ale też Stany Zjednoczone – przeżywają kryzys jest dosyć popularne w Chinach, ale też wielu innych częściach świata. Do tego dochodzi ocena, że ludzie na Zachodzie stracili zdolność do poświęcenia i ciężkiej pracy. Równocześnie autorytarne reżimy uważają, że brak demokracji oznacza, że są bardzie odporne na ponoszenie wysokich strat. Yaun ponadto proponuje równocześnie wykorzystanie słabości przeciwnika, jaką jest w jego mniemaniu otwartość społeczno-polityczna Zachodu, do sprowokowania kryzysu społecznoekonomicznego, który sparaliżuje go od wewnątrz.

Nie jest to myślenie nowe. Podobnie myślały japońskie elity wojskowe przed atakiem na Pearl Harbor w 1941 roku. Podobnie uważał Sztab Generalny Cesarskich Niemiec w 1914 roku. W jednym i drugim wypadku trudno znaleźć w nowożytnej historii większą pomyłkę w ocenie przeciwnika.

Owszem, to prawda, że demokracjom trudniej iść na wojnę, ale równocześnie raz zaatakowane walczą do końca i nie tylko nie poddają się łatwo, ale walczą do zniszczenia przeciwnika – wyjątek to „przerwa” techniczna z 1918 roku w Wielkiej Wojnie. W rzeczywistości tylko legitymizacja poświęcenia, jakiego wymaga nowoczesna wojna, poprzez system demokratyczny pozwala na prowadzenie długotrwałego konfliktu.1 Szybko przekonała się o tym argentyńska junta, która uległa dezorganizacji po klęsce, a klasycznym tego przykładem są wilhelmińskie Niemcy.

Czy należy jednak traktować poważnie wyskoki admirała Lou? Lou nie pełni stanowiska dowódczego, ale jako teoretyk i wykładowca wpłynął na ukształtowanie całego pokolenia dowódców ALW. Jest też wiązany z bezpośrednim otoczeniem Xi Jinping. To by wskazywało z jednej strony, że nie można tego typu wystąpień po prostu zbyć wzruszeniem ramion. Z drugiej strony, może tylko odgrywać rolę jastrzębia na użytek wewnętrzny, ale też na zagranicę. Ma pokazywać, że należy nas traktować poważnie, ponieważ jesteśmy zwarci i gotowi, a jak nas sprowokujecie, to…


1 Tak wiem, że ktoś zaraz wyciągnie przykład Stalinowskiego ZSRR w czasie II wojny światowej, ale przypomnę, że Sowieci nie walczyli z państwami demokratycznymi tylko z innym państwem totalitarnym.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.