Jednym z warunków powrotu do rozmów i zawieszenie broni, zawartego przez Donalda Trumpa i Xi Jinping w Osace, w czasie czerwcowego szczytu G20, było zawieszenie zakazu sprzedaży Huawei kluczowych technologii przez amerykańskich producentów. Formalnie administracja nie zniosła jednak wprowadzonego w maju zakazu, a jedynie oświadczyła, że jest gotowa do wydania licencji eksportowych indywidualnie, przyglądając się każdemu przypadkowi z osobna.

Wilbur Ross, Sekretarz Handlu USA powiedział, że do zeszłego tygodnia jego departament, który ma wydawać licencje, otrzymał w sumie 50 aplikacji o licencje eksportową.1 Do tej pory jednak nie wydano żadnej decyzji, pozytywnej, czy negatywnej. Wyglądało na to, że administracja Trumpa czeka na zmaterializowanie się zakupów soi i innych produktów rolniczych, które także miały być elementem kompromisu zawartego w Osace.

Spotkanie w Osace było jednak w czerwcu, dzisiaj wydaje się, że było to lata temu. W między czasie doszło do spotkania obydwu delegacji w Szanghaju, które nie przyniosło żadnych rezultatów. Generalnie można uznać to za porażkę Amerykanów, którzy – w powszechnej opinii – „mrugnęli” pokazując, że zależny im bardziej na porozumieniu, niż drugiej stronie. W odpowiedzi Trump oświadczył, że od 1 września wprowadzi cła w wysokości 10% na pozostałą pulę chińskich produktów wartości 300 mld USD, które do tej pory uniknęły sankcji. Po czym Pekin pozwolił na deprecjację RMB powyżej 7 za USD, co spotkało się z reakcją Departamentu Skarbu, oznaczającego ChRL jako państwo manipulator waluty.

Teraz Biały Dom się obudził i przypomniał sobie, że Stany Zjednoczone są orędownikiem demokracji i praw człowieka. Wygląda, że wykorzysta teraz kwestie wartości do uderzenia w ChRL zarówno w związku Hong Kongiem, jak i może w kwestii obozów „reedukacyjnych” w Xinjiangu. Możliwe nawet, że sprawa Hong Kongu posłuży Amerykanom do zerwania rozmów w ogóle.

Jeżeli to się potwierdzi, to oznacza, że:

  1. mamy do czynienia z zimną wojną w pełnej skali, żadnych więcej podchodów i gierek;
  2. Biały Dom próbuje też przykryć w ten sposób fiasko z Szanghaju i przejąć na nowo inicjatywę;
  3. KPCh nie da rady chyba dłużej kupować sobie czasu do niczego nieprowadzącymi rozmowami ;
  4. (a) Biały Dom ma informacje wywiadowcze, że ALW wejdzie do Hong Kongu, lub (b) prowokuje Pekin do wysłania czołgów, co najbardziej zaszkodzi ChRL;
  5. jeżeli dojdzie interwencji, nawet Niemcom będzie trudno udawać, że wszystko jest w porządku, a UE będzie musiała porzucić politykę siedzenia okrakiem na barykadzie. Ciekawe jak się zachowają wtedy Węgry lub nowy grecki rząd?

Czeka nas gorąca jesień i zima.


1 Od między innymi takich dostawców Huawei jak Micron Technology Inc., Western Digital Corp. Qualcomm Inc., Xilinx Inc. oraz  NeoPhotonics Corp., których notowania na giełdach spadły między 1% a 2,2% po wypowiedzi Rossa.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.