Anna Lindstedt, była szwedzka ambasador w Pekinie – odwołana przed czasem na początku lutego br. – została postawiona w stan oskarżenia o „arbitralność podczas negocjacji z potęgą zagraniczną”, co jest zagrożone karą do 10 lat więzienia. W uproszczeniu oznacza to przekroczenie uprawnień i wyjście poza mandat lub ignorowanie instrukcji w czasie negocjacji z przedstawicielami obcego państwa.

Ostatni raz szwedzki dyplomata był sądzony pod tym zarzutem w 1794 roku.

Gui Minhai – wraz z czterema innymi księgarzami publikował w Hong Kongu książki opowiadające o życiu elit ChRL, przede wszystkim ich machinacjach finansowych, łapówkarstwie, ale też skandalach obyczajowych. W 2015 zaginął w czasie wakacji w Tajlandii, a pozostali zniknęli z ulic Hong Kongu. Gui Minhai odnalazł się w ChRL, gdzie na nagraniu w telewizji przyznał się do spowodowania wypadku drogowego dekadę wcześniej. Otrzymał za to karę dwóch lat więzienie. Po odbyciu kary, został ponownie aresztowany w pociągu do Pekinu, kiedy był już pod opieką szwedzkich dyplomatów. Dzisiaj jest uwięziony w nieznanym miejscu pod podejrzeniem zdrady tajemnicy państwowej i szpiegostwa. 

Sprawa dotyczy spotkania między Lindstedt w Sztokholmie w styczniu br. z Angelą Gui (na zdjęciu), córką uwięzionego w ChRL księgarza z Hong Kongu, który jest też obywatelem Szwedzkim. Angela Gui prowadzi kampanie na rzecz uwolnienia ojca, a Lindstedt negocjowała w imieniu szwedzkich władz jego zwolnienie. W czasie spotkania mieli do nich dołączyć z inicjatywy Lindstedt „chińscy biznesmeni”, twierdzący, że mają związki z chińskimi władzami i mogą pomóc w uwolnieniu jej ojca pod warunkiem, że Angela Gui zaniecha wszelkiej aktywności medialnej.

Według prokuratury, to Lindstedt zorganizowała spotkanie w porozumieniu z chińskimi władzami i bez konsultacji ze szwedzkim rządem oraz wbrew wszelkim instrukcjom, które m. in. zakazywały wywierania presji na rodzinę Gui Minhai. Wydaje się, że albo Lindstedt wykazała się wyjątkową naiwnością w rozmowach z Chińczykami, albo została przekonana środkami finansowymi. Po jej odwołaniu w lutym mówiło się, że sprawa ma podłoże korupcyjne, ale w obecnym akcie oskarżenia nie ma o tym słowa.

W tle jest kolejna odsłona sporu dyplomatycznego ChRL ze Szwecją. Tym razem o przyznanie Gui Minhai przez szwedzki PEN Club nagrody im. Kurta Tucholsky’ego, dla wygnanych lub uwięzionych pisarzy. Gui Congyou, ambasador ChRL w Sztokholmie zagroził „poważnymi reperkusjami”, jeżeli minister kultury, Amanda Lind lub ktokolwiek inny ze szwedzkich władz będzie obecny na uroczystości. W odpowiedzi premier Szwecji, Stefan Lofven powiedział, że nigdy nie podda się tego typu naciskom, a w Szwecji panuje wolność słowa. Amanda Lind nie tylko pojawiła się w towarzystwie pozostałych członków rządu na uroczystości, ale nawet dokonała symbolicznego wręczenia nagrody.

Po wszystkim, Gui Congyou miał powiedzieć, że Lind i inni szwedzcy politycy, którzy przyszli na wręczenie nagrody nigdy nie wjadą do ChRL. Rzucił też na jednym z seminariów, że sprawa wpłynie negatywnie na relacje gospodarcze Szwecji z ChRL. W Chinach odwołano już festiwal szwedzkich filmów.

Opublikował/a Michał Bogusz

One Comment

  1. […] Ze sprawą Gui wiąże się odwołanie szwedzkiej ambasador z Pekinu. […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.