Po wykryciu ogniska zachorowań na rynku Xinfadi (新发地) w Pekinie poddano kwarantannie już jedenaście dzielnic w mieście.1 W sumie jak do tej pory potwierdzono ponad setkę zachorowań. Władze zareagowały ponownym zamknięciem szkół i zakazano wszelkich imprez w zamkniętych pomieszczeniach w tym kluby sportowe i siłownie. Celem władz jest całkowita izolacja ogniska i zapobieżenie wybuchowi epidemii w stolicy.

Zobaczymy, czy to się uda. Rynek Xinfadi zaopatruje w świeże warzywa, ale też mięso i owoce morza znaczną część miasta, a przede wszystkim jest miejscem, gdzie kupują produkty także restauracje z całego Pekinu. W Pekinie do tej pory było relatywnie mało przypadków COVID-19, a przez 55 dni przed ujawnieniem pierwszego zachorowania w związku z Xinfadi w zeszły czwartek nie odnotowano żadnego nowego przypadku.

Władze już wezwały do samoizolacji w domu każdego, kto odwiedził rynek w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Wszystko wskazuje jednak, że bez radykalnego lockdownu nie da się opanować wybuchu w stolicy. Te obawy potwierdza także zachowanie się władz. Odwołano poniedziałkową konferencję prasowa, na której miano przedstawić sukcesu w walce z pandemią. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zażądało od zagranicznych dziennikarzy informacji, czy sami odwiedzali rynek Xinfadi po 30 maja lub kontaktowali się z kimś mającym kontakt z tym miejscem.

Zobaczymy jak rozwinie się sytuacja, ale kierunek działania propagandy jest już wyznaczony. Global Times ogłosił, że DNA SARS-CoV-2 odpowiedzialnego za nowe ognisko wskazuje, że pochodzi on ze szczepu ewoluującego w Europie. Zaraz się okaże, że to znowu zagranica jest wszystkiemu winna. W między czasie jednak zdymisjonowano dyrektora rynku oraz dwóch lokalnych urzędników odpowiadających za region, w którym mieści się Xinfadi. Xi Jinping ogłosił na początku kryzysu Pekin „twierdzą przeciwko koronawirusowi” w „wojnie ludowej” i nowe ognisko, kiedy już wydawało, że sytuacja jest opanowana,to cios w jego wizerunek. Dlatego głowy musiały polecieć i to musiały polecieć szybko, kiedy w Wuhan zajęło to tygodnie.

Moim zdaniem cała sprawa nie zmieni strategii władz centralnych. Nadal celem będzie likwidacja epidemii, a to będzie oznaczać dalszą samoizolację ChRL.


1 Pekin dzieli się na dystrykty, a te na dzielnice, więc w tym wypadku „dzielnica” bardziej odpowiada naszemu „osiedlu”.

Opublikował/a Michał Bogusz

3 Comments

  1. Zaraz znajdą jakiegoś Czarnoskórego z Kantonu, który był na targu parę dni temu. Dowód na to, że lockdown ChRL nie ma większego sensu.

    Polubienie

    Odpowiedz

    1. Zawsze winni obcokrajowcy.

      Polubienie

      Odpowiedz

  2. […] spontanicznie i było przygotowane pośpiesznie, ponieważ KPCh chce odwrócić uwagę od wybuchu nowego ogniska COVID-19 w Pekinie. Tylko wtedy propaganda ChRL biłaby od razu we wszystkie nacjonalistyczne bębny, a tutaj mamy […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.