Jakoś nie mogę się oderwać od Du Fu.

春宿左省
花隱掖垣暮, 啾啾棲鳥過。
星臨萬戶動, 月傍九霄多。
不寢聽金鑰, 因風想玉珂。
明朝有封事, 數問夜如何。

Wiosenna noc na lewym dziedzińcu

Kwiaty skryte w wieczornym cieniu pałacowych murów,
ptasie utarczki o miejsce na żerdzi skądś dochodzą.

Gwiazdy jak okna tysiąca domostw migoczą,
księżyc coraz bliżej pałacowej wieży.

Nie leż nasłuchując odgłosów złotych kluczy,
bo przywiodą myśl o brzęczących kolczykach.

Rano mam ważne rzeczy do załatwienia,
po wielokroć pytam, czy noc się już kończy.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.